Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Dublińska parada po raz pierwszy z udziałem polskiej szkoły

Dublińska parada po raz pierwszy z udziałem polskiej szkoły
Fot. Tomasz Kostienko
Wieloletnie starania spowodowały, że po raz pierwszy w historii polskie dzieci i ich rodzice wzięli w sobotę udział w najbardziej prestiżowej paradzie z okazji Dnia Świętego Patryka w Dublinie.
Reklama
Polska Szkoła SEN w Dublinie została pierwszą polonijną szkołą, która wzięła udział w transmitowanej na cały świat imprezie. Był to historyczny moment i powód do wielkiej dumy dla Polaków mieszkających w Irlandii.

Polskie dzieci wystąpiły jako aktorzy, cyrkowcy i tancerze. Przebrani za pierrotów chłopcy i dziewczęta tańczyli, żonglowali jabłkami i pozdrawiali wiwatujący tłum, który rokrocznie liczy kilkaset tysięcy widzów. Ojcowie uczniów, przebrani w ekstrawaganckie stroje, pchali na całej długości parady główną konstelację "polskiej" grupy z piękną tancerką na trapezie w środku.

Parada Świętego Patryka w Dublinie, która odbywa się z okazji narodowego irlandzkiego święta, przyciąga zainteresowanie mediów na całym świecie. W tym roku w dniu 17 marca wraz z Dublinem świętowały miasta partnerskie: Sydney, Nowy York, Paryż. Zazieleniły się wieża Eiffla oraz wodospad Niagara.

Polacy mieszkający w Dublinie tłumnie kibicowali szkole. Nie zabrakło biało-czerwonych flag, koszulek, szalików i kapeluszy w narodowych barwach. Polską grupę powitano deszczem konfetti, chóralnym śpiewem i owacjami na stojąco. Był to również niespotykany dotąd widok na dublińskich ulicach, charakterystyczny bardziej dla wielkich widowisk piłkarskich niż dla ulicznego pochodu.

Nie był to jedyny polski akcent w Dzień Świętego Patryka w stolicy Irlandii. Tego dnia na dublińskich ulicach i w pubach promował się Poznań - organizator Euro 2012. Na irlandzkich fanów piłki nożnej, którzy tłumnie wybierają się do stolicy Wielkopolski, czekały niespodzianki w postaci konkursów z nagrodami. Zwycięzcy mogli liczyć na kufel wybornego piwa, czyli napoju, który jest trunkiem narodowym Irlandczyków, a w Dzień Świętego Patryka od Dublina po Galway wypija się go niebotyczne ilości.

Według szacunkowych danych w maju i w czerwcu do Poznania i Gdańska wybiera się kilkadziesiąt tysięcy irlandzkich fanów, którzy już dziś korzystają z porad polskich przyjaciół rezydujących na Zielonej Wyspie.
 

    Komentarze


    • .aj
      20 marca 2012, 18:38

      No to juz wiem ktorzy to byli Nasi. Wypadli swietnie. Sugestia na przyszly rok: puscic na poczatku dwie osoby z transparentem. Dopiero teraz zorientowalem sie, ze w byli w bialoczerwonych strojach. Na miejscu nie skojarzylem - dzieci w czarnych czapeczkach na glowie i malowaniu clownow wygladaly na Chinczykow. Zonglowanie super, wygibasy w kuli ziemskiej tez niezle. Jeszcze jedno - troche interakcji.

    • Ale było
      20 marca 2012, 22:42

      oni nie mogli mieć transparentu z jakiś powodów organizacyjnych... a jeżeli chodzi o interakcję, to rzucali papierkami w polską widownię, która ich dopingowała:) jak na debiut - bardzo dobrze!!! gratulacje i byle tak dalej!!!

    • .aj
      21 marca 2012, 10:20

      Szkoda z tym transparentem. Dzisiaj poslalem w pracy zdjecia z parady i tez zwrotnie ludzie stwierdzili, ze widzieli tam Azjatow (bez zlego znaczenia). Hamerykance jakims cudem przemycili je przed swoimi ekipami. Reszta rzeczywiscie takowych nie miala, a szkoda.

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 11.12.2018
    GBP 4.765 złEUR 4.298 złUSD 3.776 złCHF 3.827 zł

    Sport


    Reklama