Menu

Drugi Polak podejrzany o zabójstwo Wilka wypuszczony z aresztu

Drugi Polak podejrzany o zabójstwo Wilka wypuszczony z aresztu
Ballincollig to niespełna 20-tysięczne miasteczko w hrabstwie Cork. (Fot. Wikipedia)
Z aresztu wypuszczono trzeciego podejrzanego w sprawie brutalnego morderstwa Mikołaja Wilka. Tymczasem Garda poinformowała o pozyskaniu kluczowych dowodów w śledztwie.
Reklama

Ślady włókien, krwi, DNA oraz nagrania z monitoringu doprowadziły irlandzką policję do zatrzymania we wtorek 2 Polaków i Łotysza. Dwóch mężczyzn zwolniono bez postawienia zarzutów po nocnym przesłuchaniu na dwóch różnych komisariatach.

Trzeci z podejrzanych, Polak, był przesłuchiwany, jednak także opuścił już areszt na posterunku Gurranebraher.

“Żaden z nich nie zamordował ojca 2 dzieci, 35-letniego Mikołaja Wilka. Przesłuchania dotyczyły dostarczenia samochodu i logistyki zabójcom” - informuje serwis.

Do tragedii doszło pod Ballincollig (Cork), w czerwcu ubiegłego roku. Do domu zamieszkiwanego przez Wilka, jego żonę oraz dwójkę dzieci w wieku 3 i 5 lat, wtargnęło 4 mężczyzn. Byli oni uzbrojeni w maczety, a twarze mieli osłonięte kominiarkami.

Napastnicy opuścili Irlandię w ciągu doby od zdarzenia. Dwaj przestępcy, którzy dowodzili zbrodnią, przebywają na Łotwie i Litwie.

Podejrzani zostali aresztowani we wtorek rano, w różnych punktach Ballincollig i pod Togher na południu Cork. Były to pierwsze zatrzymania w związku ze sprawą.

Aresztowań dokonano po przeszukaniu warsztatu samochodowego w centrum Ballincollig.

“Przedstawiciele Gardy są przekonani, że służbom uda się rozwiązać tę sprawę. Doświadczeni funkcjonariusze stwierdzili, że jest to najokrutniejsza zbrodnia, z jaką spotkali się na terenie Corku” - przekazał dziennik.

Jeszcze w czerwcu gardziści przeszukali 6 domów w Ballincollig, Ballinhassig, Grenagh i Blackpool oraz komis samochodowy, gdzie zabójcy najprawdopodobniej kupili BMW, które zostało znalezione potem spalone koło Waterfall.

Policja zatrzymała do przeszukania 9 pojazdów.

“Działania te miały związek ze sprawdzeniem zapisu rozmów i e-maili Wilka. Policja przeprowadziła także szereg rozmów z okolicznymi mieszkańcami. Wiele osób przesłuchano w charakterze świadków. Garda podjęła również ścisłą współpracę z zagraniczną policją” - wylicza gazeta.

Wdowa po ofierze, Elżbieta, wróciła po tragedii do rodzinnej wsi leżącej 60 km od Poznania. Nie przyjechała do Irlandii na otwarcie postępowania przed Cork City Coroner’s Court.

    Komentarze


    Nikt jeszcze nie skomentował tego tematu.
    Bądź pierwszy! Podziel sie opinią

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 23.10.2019
    GBP 4.945 złEUR 4.278 złUSD 3.847 złCHF 3.889 zł

    Sport


    Reklama