Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Coraz więcej kierowniczych stanowisk w UE zajmują kobiety

Coraz więcej kierowniczych stanowisk w UE zajmują kobiety
UE jest coraz skuteczniejsza, jeśli chodzi o wspieranie równości płci. (Fot. Getty Images)
Komisja Europejska pochwaliła się, że coraz więcej kierowniczych stanowisk w tej instytucji zajmują kobiety. Jak podkreśla, sytuacja znacznie poprawiła się w tym zakresie od czasu przejęcia sterów unijnej egzekutywy przez Jean-Claude'a Junckera.
Reklama

Nowo wybrana szefowa KE Ursula von der Leyen chce, żeby połowa stanowisk komisarzy w przyszłym składzie Komisji przypadła kobietom. Jednak to kraje członkowskie przedstawiają propozycje nominacji i to rodzi pytania, czy plan Niemki jest możliwy do zrealizowania. Obecna KE nie odpowiada na to pytanie, wskazując, że to do von der Leyen i państw członkowskich będzie należał proces tworzenia nowej unijnej egzekutywy.

Komisja Europejska przy tej okazji pochwaliła się, że coraz więcej kierowniczych stanowisk w tej instytucji zajmują kobiety.

"Zrobiliśmy ogromny postęp jeśli chodzi o równowagę płci w trakcie kierowania Komisją przez Jean-Claude'a Junckera. Na początku kadencji Juncker postawił sobie cel, że 40 proc. stanowisk kierowniczych średniego i wysokiego szczebla przypadnie kobietom. Dziś KE jest bliżej tego celu niż kiedykolwiek wcześniej - kobiety obecnie zajmują 39 proc. stanowisk kierowniczych, a jeszcze w listopadzie 2014 r. było to 30 proc." - wskazała przed weekendem rzeczniczka KE Mina Andreeva.

Nowa szefowa KE - Ursula von der Leyen - chce, aby udział kobiet w życiu społecznym był jeszcze większy. (Fot. Getty Images)

Jak zauważyła, największy postęp poczyniono jeśli chodzi o stanowisko zastępcy dyrektora generalnego KE. "Kobiety zajmują 42 proc. tych stanowisk w obecnej Komisji. Na początku kadencji Junckera, w 2014 r., było to 8 proc." - wskazała. Dodała, że obecnie ponad jedną trzecia stanowisk dyrektora generalnego KE zajmują obecnie kobiety, a w 2014 r. było to 14 proc.

Jeszcze w 1995 roku - przypomniała - kobiety zajmowały 8 proc. stanowisk kierowniczych. Podkreślała również, że obecnie jedna trzecia komisarzy to kobiety. Jak zaznaczyła, te liczby mówią za siebie i pokazują, jak obecna Komisja skutecznie walczyła o równowagę płci.

Obecnie wśród 15 kandydatów na komisarzy pięciu to kobiety. Tymczasem von der Leyen mówiła o potrzebie równowagi płci w swoim kolegium, co oznaczałoby, że z 13 pozostały krajów, które jeszcze nie zadeklarowały kogo chcą wysłać do Brukseli, dziewięć powinno wskazać na kobietę, jeśli miałby zostać zapewniony parytet.

 

    Komentarze


    • Rownoac
      21 lipca, 17:50

      Bo w postepowym swiecie nie jest wazne ile wiesz jakiw masz tytuly i dyplomy ... na czym sie znasz. W nowym postepowym swiecie wazne jest zeby to co sie albo niema po miedzy nogami stanowilo o kompetencjach. 50/50

    • Muuu
      21 lipca, 22:12

      Odrazu pomyslalem o filmie: "Seksmisja" :) to jednak byl film-przepowiednia

    • Emi
      21 lipca, 23:59

      Bo teraz trzeba frajerów do naprawiania tego co faceci swoja chciwoscia zawalili. Ale i tak juz jest równia pochyła i nie ma odwrotu od załamania gospodarczego i znowu bedzie, ze to kobiety do tego doprowadziły i trzeba je wygonic do kuchni, bo do zarządzania sie nienadają...

    • Dżentel men
      22 lipca, 05:45

      Żona moja mówi że woli dzieci w domu wychowywać niż podatki płacić, mi też taki układ pasuje, dzieci to bezpieczna emerytura :)

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 23.08.2019
    GBP 4.805 złEUR 4.357 złUSD 3.937 złCHF 3.988 zł

    Sport


    Reklama