Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Brytyjskie MSZ wzywa do walki z prześladowaniem chrześcijan

Brytyjskie MSZ wzywa do walki z prześladowaniem chrześcijan
Jeremy Hunt zauważył, że 80 proc. prześladowań religijnych na świecie dotyczyc chrześcijan. (Fot. Getty Images)
Brytyjski minister spraw zagranicznych Jeremy Hunt wezwał do zaostrzenia walki z prześladowaniem chrześcijan i do używania pojęcia 'chrystusofobii' dla określenia działań mających na celu ograniczenie wolności religijnej wyznawców Chrystusa.
Reklama

Szef dyplomacji zabrał głos w tej sprawie przy okazji publikacji raportu o prześladowaniu chrześcijan na świecie, napisanego przez zespół pod kierownictwem anglikańskiego biskupa Truro, Philipa Mounstephena.

W dokumencie znalazły się rekomendacje dotyczące m.in. przedstawienia projektu rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ w sprawie walki z tym zjawiskiem, a także wewnętrznych działań w resorcie spraw zagranicznych mających na celu zwiększenie świadomości tego problemu.

Autorzy 176-stronicowego raportu opartego na informacjach od prześladowanych społeczności oraz wspierających ich organizacji pozarządowych zasugerowali także stworzenie mechanizmu pozwalającego na nakładanie w przyszłości sankcji na sprawców poważnych naruszeń praw człowieka przeciwko mniejszościom religijnym, w tym chrześcijanom, a także utworzenie specjalnego funduszu umożliwiającego bezpośrednie wsparcie zagrożonych społeczności.

Chrześcijaństwo jest obecnie największą religią, skupiającą 32% ludności świata, z czego ponad połowa to katolicy, ponad jedna trzecia – protestanci, a pozostali – prawosławni. (Fot. Getty Images)

Powołując się na dane organizacji pozarządowej Open Doors, oszacowano, że w 2019 roku ok. 245 mln chrześcijan zmierzy się z prześladowaniami na tle religijnym, a około 345 osób jest co miesiąc zabijanych z powodu swojej wiary.

W swoim wystąpieniu Hunt podkreślił, że rośnie liczba państw, w których chrześcijanie nie mogą bezpiecznie wyznawać swojej wiary. Zaznaczył, że około 80 proc. przypadków prześladowań na tle religijnym dotyczy tej grupy.

Jak dodał, liczba państw, w których muszą liczyć się z ryzykiem prześladowania, wzrosła ze 128 w 2015 roku do ponad 140 rok później, a "na Bliskim Wschodzie samo przetrwanie chrześcijaństwa stoi pod znakiem zapytania" w związku z tym, że liczba chrześcijan spadła tam do zaledwie 5 proc. mieszkańców.

"Nie jestem przekonany, że nasze wysiłki na rzecz wsparcia chrześcijan zawsze odpowiadały skali tego problemu lub odzwierciedlały informacje, że to właśnie chrześcijanie mierzą się często z najpoważniejszymi przypadkami prześladowań" - ocenił polityk.

Jak analizował, "być może z powodu błędnie rozumianej politycznej poprawności lub instynktownej niechęci do rozmowy o religii, brytyjskie rządy nie zawsze mierzyły się z tym problemem". Wskazał m.in. na to, że poprzednie administracje wolałyby "ogólnikowy język potępień (tych incydentów) zamiast zmierzenia się z konkretnym problemem dyskryminacji i prześladowania chrześcijan".

Nadzorujący prace nad raportem biskup Mounstephen podkreślił, że walka z tym zjawiskiem "zasługuje na znaczną zmianę sposobu działania ze strony demokratycznych rządów" i wezwał Foreign Office do wykorzystania swojego "rozległego doświadczenia i wiedzy eksperckiej, aby pomóc niektórym z najbardziej narażonych na zagrożenia ludzi na świecie".

 

    Komentarze


    • Iko
      9 lipca, 16:47

      Smiechu warte!Kraj który codziennie przyjmuje do siebie tysiace mulzumanow mowi o przesladowaniu chrzescijan?Jeszcze kilka lat I nie bedzie zadnych religii jak Islam!

    • Oki
      9 lipca, 22:30

      Obudz sie. Jeszcze kilka lat i bedzie tylko islam

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 20.09.2019
    GBP 4.928 złEUR 4.344 złUSD 3.932 złCHF 3.967 zł

    Sport


    Reklama