Menu

"Brytyjczycy są Europejczykami w niepełnym wymiarze godzin"

"Brytyjczycy są Europejczykami w niepełnym wymiarze godzin"
Jean-Claude Juncker uważa, że Brytyjczycy nie są w pełni Europejczykami. (Fot. Getty Images)
Jean-Claude Juncker stwierdził, że Brytyjczycy są Europejczykami w niepełnym wymiarze godzin (ang. part-time Europeans) i nigdy nie chcieli w pełni dostosować się do ustaleń Unii Europejskiej.
Reklama

Ustępujący wkrótce przewodniczący Komisji Europejskiej dodał, że nikt nie odniesie korzyści z opuszczenia Unii przez Wielką Brytanię.

"Brytyjczycy od samego początku byli Europejczykami w niepełnym wymiarze godzin, a my potrzebujemy pełnoetatowych Europejczyków" - stwierdził w wywiadzie dla Euronews.

"Brytyjczykom mówiono przez ponad 40 lat, że są w Unii, ale oni nie chcieli dostosować się do ustalonej przez UE polityki" - dodał.

Zapytany, kto według niego skorzysta na wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii ocenił, że Brexit będzie "sytuacją przegraną" zarówno dla Wielkiej Brytanii, jak i UE. Skrytykował także decyzję o referendum w 2016 roku twierdząc, że było ono "błędem". 

W piątek premier Boris Johnson wyznał, że z "ostrożnym optymizmem" podchodzi do zawarcia umowy o Brexicie, ale Wielka Brytania "bez względu na wszystko" dotrzyma terminu 31 października 2019 roku.

Johnson spotka się jutro z Jean-Claude'em Junckerem, aby omówić możliwości wyjścia z UE za porozumieniem. 

 

    Komentarze


    • Zygi
      15 września, 19:08

      A johnson to nie łoi whisky? Mózg mu wysechł od walenia wódy jeszcze nie widzałem angola co by nie sypał do tego bez umiaru a potem sie awanturuje

    • Kaktus
      15 września, 22:23

      Leszek Ferenc czy jestes Romem z pochodzenia ?

    • UExit
      15 września, 23:03

      I tutaj boli: "nigdy nie chcieli w pełni dostosować się do ustaleń Unii Europejskiej". To chyba dobrze?

    • Vistula
      16 września, 10:05

      Pijackie wizje, po sesji z wodka Podagra. To niby kim sa Brytyjczycy? Azjatami? Mocarstwo Luxemburg udziela przywileju nadania pochodzenia Europejskiego. Za czasow gdy byl premierem tego cesarstwa zorganizowano tam raj podatkowy I teraz jakims dziwnym trafem znalazl sie na czele Komisji Europejskiej.

    • Obivankanobi
      17 września, 21:35

      No ma rację. Brytyjczycy mieli od zawsze wylane na naukę języków, zacieśnienie więzi z EU czy nawet uczestnictwo w gospodarce monetarnej. Chodziło tylko o dobry rynek towarów i usług. Niby było dobrze, dopóki unia nie przegłosowala prawa o podatkach w krajach. EU to jak z Kolumbia. Łatwiej się dostać niż wydostać.

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 16.10.2019
    GBP 4.961 złEUR 4.297 złUSD 3.893 złCHF 3.904 zł

    Sport


    Reklama