Menu

Brytyjczycy chcą innej gospodarki po pandemii

Brytyjczycy chcą innej gospodarki po pandemii
Bank Anglii wieszczy recesję najgorszą od ponad 300 lat. (Fot. Getty Images)
Większość Brytyjczyków chce, by gospodarka ich kraju 'znacząco' zmieniła się, kiedy minie kryzys związany z pandemią koronawirusa - wynika z najnowszej ankiety przeprowadzonej przez YouGov dla Sky News.
Reklama

Według sondażu, ​​większość mieszkańców Zjednoczonego Królestwa postrzega obecną sytuację jako okazję do zmiany charakteru brytyjskiej gospodarki, a wielu domaga się m.in. stałego utrzymania wyższych wydatków publicznych i zaciągania pożyczek w przyszłych latach.

Zapytani o strukturę brytyjskiej ekonomii - rodzaje miejsc pracy oraz rzeczy, które brytyjskie firmy sprzedają i w które inwestują - około 57 proc. Brytyjczyków oceniło, że powinna się ona "znacznie różnić się od tego, co było przed koronawirusem".

Tylko 25 proc. ankietowanych stwierdziło, że gospodarczy schemat powinien wrócić do stanu sprzed pandemii; 17 proc. nie było pewnych odpowiedzi na to pytanie.

Sondaż wykazał również, że 49 proc. ludzi jest za utrzymaniem wysokich wydatków publicznych - nawet jeśli oznaczałoby to wzrost długu publicznego. Tylko 20 proc. opowiedziało się za ograniczeniem deficytu w nadchodzących latach.

57 proc. Brytyjczyków oceniło, że struktura brytyjskiej ekonomii powinna się "znacznie różnić się od tego, co było przed koronawirusem". (Fot. Getty Images)

Badanie pojawiło się w trakcie debaty na temat natury globalizacji i finansów publicznych, przy czym wiele osób twierdzi, że zmiany wprowadzone w czasie tej recesji - w tym potężny wzrost rządowych wydatków i mniejsza zależność od handlu międzynarodowego - powinny być utrzymywane w przyszłości.

Po części zgadza się z tym m.in. były kanclerz skarbu, Alistair Darling (Partia Pracy). Jego zdaniem, rząd powinien również rozważyć, czy podwyższyć podatek od bogactwa, chociaż - jak zaznaczył - istniejące obciążenia fiskalne, takie jak podatek lokalny (council tax), będą lepszymi instrumentami w przywracaniu zdrowia brytyjskiej gospodarce niż nowe podatki.

Bank Anglii (BoE) ostrzegł w maju, że z powodu koronawirusa brytyjski PKB może zmniejszyć się w tym roku o 14 proc., co byłoby najgłębszym spadkiem od ponad 300 lat. Jednocześnie zapewnił, że gospodarka niemal równie szybko się odbije.

Czytaj więcej:

Brytyjska gospodarka "na drodze" do rekordowego spadku PKB

Bank Anglii przewiduje spadek PKB o 14 proc. To najwięcej od ponad 300 lat

Brytyjscy podatnicy zapłacą więcej za walkę z koronawirusem

W UK rekordowy wzrost wniosków o zasiłek dla bezrobotnych

Wielka Brytania cały rok zakończy "na dużym minusie"

Brytyjski rząd ogranicza dofinansowanie pensji urlopowanych pracowników

    Komentarze
    Nikt jeszcze nie skomentował tego tematu.
    Bądź pierwszy! Podziel sie opinią
    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama

    Najnowsze wiadomości

    Kurs NBP z dnia 03.07.2020
    GBP 4.956 złEUR 4.467 złUSD 3.976 złCHF 4.202 zł

    Sport


    Sport

    Reklama