Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Biegiem na Monte Cassino Polacy oddali hołd żołnierzom gen. Andersa

Biegiem na Monte Cassino Polacy oddali hołd żołnierzom gen. Andersa
Bieg na Monte Cassino to coś więcej niż sport... (Fot. Piotr Zarzycki/polska-zbrojna.pl)
Reprezentant Włoch Francesco Mallozzi został zwycięzcą 18. edycji biegu z miasta Cassino na Monte Cassino, w którym udział wzięło 400 zawodników z pięciu krajów, m.in. z Maroka i Wybrzeża Kości Słoniowej. Trasę długości 10 km pokonał w 41'03''.
Reklama

Najszybszym z grona 60 Polaków, a dziesiąty generalnie był Roman Janas z Grodziska Wielkopolskiego – 44.39.

Wśród kobiet triumfowała Włoszka Martina Amodio – 50.23. Najlepszą z Polek była Katarzyna Jędrzejewska (BBL Opole). Absolwentka Akademii Wychowania Fizycznego we Wrocławiu uplasowała się na piątej pozycji – 54.47.

Przed rozpoczęciem biegu, w centrum 35-tysięcznego miasta Cassino nad rzeką Rapido, które 75 lat temu zostało zrównane z ziemią, odegrano i odśpiewano Mazurka Dąbrowskiego oraz hymn Republiki Włoskiej, a następnie „Czerwone maki na Monte Cassino". Pieśń powstała w nocy z 17 na 18 maja 1944 roku, na kilka godzin przed zatknięciem biało-czerwonej flagi na ruinach klasztoru Benedyktynów.

„Śpiewając po raz pierwszy tę pieśń u stóp klasztornej góry, płakaliśmy wszyscy. Żołnierze płakali z nami. Czerwone maki, które zakwitły tej nocy, stały się jeszcze jednym symbolem bohaterstwa i ofiary - i hołdem ludzi żywych dla tych, którzy przez miłość wolności polegli dla wolności ludzi..." – wspominał swego czasu autor tekstu Feliks Konarski, poeta, pisarz, aktor, pieśniarz, a także piłkarz.

Anna Maria Anders, córka legendarnego generała Władysława Andersa, pogratulowała wszystkim uczestnikom biegu.

„Jestem bardzo wzruszona tym, że przybyliście tu nie tylko, by wziąć udział w uroczystościach 75. rocznicy bitwy o Monte Cassino, ale swój wysiłek w trudnym biegu, którego trasa prowadziła cały czas pod górę, zadedykowaliście ukochanym żołnierzom mojego ojca" – podkreśliła.

Każdy z zawodników wybrał z listy poległych żołnierza, którego nazwisko umieszczone zostało na polskim numerze startowym. Po minięciu mety pod klasztorem Benedyktynów biegacze udali się do mogił „swoich" żołnierzy. Niektórzy położyli na grobach maki, zerwane na trasie, różańce oraz inne pamiątki przywiezione z Polski.

60-letni mieszkaniec Tychów Stanisław Orlicki z klubu Orzeł Rudze po raz trzeci przybył do tego miejsca, gdzie stoczono jedną z najbardziej zaciętych bitew II wojny światowej.

„Pierwszy raz byłem tu w 1994 roku, ale ze sztafetą, biegnąc z miasta Żory do Cassino. Wówczas, kiedy obchodzono 50. rocznicę bitwy, takich zawodów jak dziś jeszcze nie było. Oddałem wtedy z kolegami hołd wszystkim żołnierzom generała Andersa, a w szczególności stryjowi i kuzynowi. Walczyli oni w 2 Korpusie, do którego dotarli z Syberii. Mieli to szczęście, że przeżyli bitwę" – wyjaśnił.

Dzień przed biegiem, w sobotę, jego uczestnicy podążali Cavendish Road przemianowaną na Drogę Polskich Saperów. W marcu 21 wolontariuszy z Fundacją Monte Cassino pracowało na terenie przyszłych uroczystości 75. rocznicy bitwy. Wykonano szereg prac, bez których polskie pomniki i pole bitwy wyglądałyby zupełnie inaczej.

W przygotowanie wyjazdu do Włoch zaangażowały się w tym roku trzy kluby - Nowotomyski Klub Biegacza CHYŻY, Królewski Klub Biegacza z siedzibą w Warszawie i Klub Sportowy Polskie Himalaje mający swą siedzibę w Krakowie.

Bitwa o Monte Cassino (zwana także bitwą o Rzym) w rzeczywistości była czterema starciami stoczonymi przez wojska alianckie z Niemcami. W czasie walk zginęło 923 polskich żołnierzy, blisko 3000 zostało rannych, a 345 uznano za zaginionych. W 1945 roku na szczycie góry otwarto polski cmentarz wojenny z liczbą 1072 mogił. W 1970 roku - zgodnie z życzeniem - pochowany tam został również gen. Anders.

Na miejscu wiecznego spoczynku zdobywców Monte Cassino wyryto napis: "Przechodniu powiedz Polsce, żeśmy polegli wierni w jej służbie", a na innym obelisku: „Za naszą i waszą wolność my, żołnierze polscy, oddaliśmy Bogu ducha, ciało ziemi włoskiej, a serca Polsce".

Reportaż z biegu można przeczytać na stronie "Polski Zbrojnej": http://www.polska-zbrojna.pl/home/articleshow/28330?t=Bieg-na-Monte-Cassino-cos-wiecej-niz-sport#

 

    Komentarze


    Nikt jeszcze nie skomentował tego tematu.
    Bądź pierwszy! Podziel sie opinią

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 20.09.2019
    GBP 4.928 złEUR 4.344 złUSD 3.932 złCHF 3.967 zł

    Sport


    Reklama