Menu

Zjawisko deja vu - przebłyski wspomnień z poprzednich żyć?

Zjawisko deja vu - przebłyski wspomnień z poprzednich żyć?
Ludzki mózg jest fascynujący, prawda? (Fot. Getty Images)
Każdy z nas doświadczył w życiu zjawiska deja vu – uczucia, że przeżyliśmy już dany moment, spotkaliśmy nowo poznaną osobę, czy wypowiedzieliśmy te konkretne słowa sprzed chwili. Jaka jest geneza tego zjawiska? Jaką wiedzę może nieść deja vu?
Reklama

Termin “deja vu” z języka francuskiego oznacza “już widziane/już przeżyte”. Według naukowców - to pewna gra naszego umysłu: wystarczy jeden znany element w otoczeniu, by nasz umysł przeniósł poczucie familiarności do danej sytuacji, w której znaleźliśmy się pierwszy raz. Może też czasami dochodzić do swoistego błędu w umyśle, który automatycznie połączy zewnętrzne bodźce z konkretnymi sytuacjami i wspomnieniami, dla nas już może nawet nierozpoznawalnymi, które jednak zabłysną w świadomości poczuciem, że już tego doświadczyliśmy. I tak oto dochodzi do zjawiska deja vu.

Istnieją jeszcze inne, ciekawsze teorie. Wielu ludzi nie wierzy w reinkarnację, jednak nie potrafią zaprzeczyć uczuciu deja vu. Każdy z nas doświadcza go w życiu, dlatego istnieją różne teorie tłumaczące te zjawisko, w zależności od środowiska, kultury i religii. Czy może ono być faktycznie wspomnieniem z poprzedniego życia?

Czy w naszym umyśle istnieją zapiski z poprzedniego życia?

Istnieją teorie, które mówią, że wspomnienia z naszych poprzednich żyć zapisane są w podświadomej części umysłu, które choć w większości nieświadome, mają jednak kolosalny wpływ na nasze życie – na przykład poprzez różnego rodzaju fobie. Fobia to stan doświadczania silnego lęku przed konkretnymi sytuacjami lub zewnętrznymi obiektami typu konie czy windy, choć nie ma ku temu strachowi racjonalnych powodów.

W duchowym świecie fobia oznacza nierozwiązany problem lub traumę z poprzedniego życia, która wypływając na powierzchnię w aktualnej inkarnacji, jest kolejną okazją do poradzenia sobie z nią. To droga do oczyszczenia naszej duszy, prowadząca do jej nieustannego rozwoju i osiągnięcia duchowego oświecenia.

Zdarzają się też sytuacje, w których ktoś lub coś wywołuje w nas wspomnienia z poprzednich żyć. Towarzyszą temu niezwykle silne uczucia. Deja vu dzieje się w ułamku sekundy i niektórzy paranaukowcy twierdzą, że może być skutkiem rozpoznawania sytuacji, których już kiedyś doświadczyliśmy, jeszcze zanim nasze zdolności kognitywistyczne odpowiednio je zinterpretują. Dla osób podążających duchową ścieżką zjawisko deja vu może być też duchową wizją - drogą, którą intuicja lub duchowe istoty komunikują się, by przekazać wskazówki, informacje lub ostrzeżenie.

"Już to gdzieś widziałam..." (Fot. Getty Images)

Według licznych teorii duchowych, każda dusza ma swój indywidualny plan, który przyjmuje jeszcze przed urodzeniem. Każde, nawet najbardziej bolesne doświadczenie było planem naszej duszy. Po co? Potrzebnym do rozwoju i oświecenia. Podążając za tym tokiem rozumowania zjawisko deja vu można zinterpretować jako sygnał od naszej duszy, że kroczymy właściwą ścieżką. Uczucie familiarności może być kanałem przedstawiającym zapisy wspomnień z poprzednich życiowych lekcji. Są okazją pozwalającą wyzwolić w sobie głęboko zapisaną wiedzę lub odkryć właściwe dla nas ścieżki na życiowych zakrętach.

Sny jako nośniki informacji

Zjawisko deja vu może być również połączone z naszymi snami. Miewamy sny prorocze, które wydarzają się później w naszej rzeczywistości. Miewamy sny, które są wspomnieniami z naszych poprzednich żyć.

Istnieje też interpretacja snów, jako nośnika ważnych dla nas informacji. Kiedy nieustannie powracają do nas pewne obrazy, może to być sygnał od naszej duszy. Wskazówka lub przestroga, informacja, czego potrzebujemy lub jaką decyzję powziąć.

Deja vu i symultaniczne światy

W fizyce kwantowej, ale też wierzeniach różnych ludów, od czasów starożytnych istnieje niezwykle ciekawa teoria. Współcześni naukowcy nazwali ją Wieloświatem. Według niej, istnieje więcej wszechświatów niż nasz, a co za tym idzie - wiele rzeczywistości. Wszystko, co prawdopodobnie może się zdarzyć, zdarza się gdzieś, w którymś ze światów. Może istnieć nieskończona kopia nas samych, która w innych rzeczywistościach wiedze zupełnie odmienne życie lub doświadcza czegoś podobnego, co my tutaj – czytający te słowa wersje nas samych.

Zjawisko deja vu w kontekście tej teorii może być doświadczeniem przenikania się tych światów. Na moment łączymy się z umysłem naszej innej kopii poprzez przebywanie w tym samym miejscu lub podobnej sytuacji. Brzmi jak historia z książki science fiction? Jest to jednak jedna z wielu fascynujących teorii naukowych, na które nie uzyskamy jasnych odpowiedzi. Warto jednak przyjąć taką hipotezę i zastanowić się nad nią. Może w ten sposób zaczniemy lepiej podejmować decyzje? Skoro doświadczyliśmy każdego możliwego rozwiązania danej sytuacji, odkrywając to, co nieuświadomione, odnajdziemy najwłaściwsze dla siebie ścieżki...

Źródła:

  • nowaswiadomosc.pl/680-deja-vu-a-planowanie-przedurodzeniowe.htm
  • consciousreminder.com/2020/06/14/are-deja-vu-and-past-life-memories-related
  • pl.wikipedia.org/wiki/Wielo%C5%9Bwiat

Więcej podobnych artykułów można znaleźć na stronie Akademii Ducha.

Twoja ocena:

Już zagłosowałeś!

Aktualna ocena: 3.93 / 31

Komentarze
  • Nick
    27 sierpnia, 22:10

    takinimi informacjami sie wlasnie nakreca sprzedaz nieruchomosci. kupuj teraz bo pozniej zabraknie domow z ogrodkiem .cus mi sie wydaje ze za 3 do 6 sciu miesiecy bedzie duuuuuzo wiecej i taniej na sprzedaz

  • Rysio
    1 września, 23:58

    Ja mam codziennie w pracy deja vu ,kiedy widze swojego szefa a on pokazuje mi jaki jest glupi.

  • Janusz
    12 września, 21:58

    Rysio@ U mnie w pracy, to samo. Z kumplem złapaliśmy szefa ( nie Anglika ), gdy sprawdzał w internecie, jak się oblicza procenty. Ciągle twierdzę, że bardzo dobra znajomość angielskiego, nie oznacza, że ktoś jest inteligentny i mądry. Mój menadżer omija mnie wielkim łukiem, bo wie, że trochę mu do mnie brakuje.

  • Janusz
    12 września, 22:08

    Rysio@ Chciałbym dodać, że moja żona też tak ma. Z tym, że ona ma szefów Anglików. W ogóle muszę stwierdzić, że obojętne, czy to rodak, Anglik, lub Ruski, mam wrażenie, że obcujemy w 80% z niezbyt światłymi osobami. Oczywiście w moim wypadku, to uroki pracy w fabryce. Wykształcenie z Polski, na nic mi się tu nie przyda.

  • Boguslaw Stawski
    13 września, 19:52

    @Victor
    Czyli Kolega streścił Dziesiąty Wymiar itd.

Dodaj komentarz
Reklama
Reklama

Waluty


Kurs NBP z dnia 25.09.2020
GBP 4.980 złEUR 4.548 złUSD 3.902 złCHF 4.210 zł

Sport


Reklama