Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Skandale rodziny królewskiej

Skandale rodziny królewskiej
Królewski ślub - 1947 rok. (Fot. Getty Images)
Plotki o rodzinie królewskiej jeszcze nie spowszedniały. Zwłaszcza w dobie Internetu newsy (sprawdzone i te "wyssane z palca") docierają wszędzie, a nikt nad nimi nie ma kontroli. Kiedyś mówiło się: "papier przyjmie wszystko". Okazuje się, że Internet też...
Reklama

I ponieważ plotka nie wzgardzi nikim, więc i małżeńskiego szczęścia Elżbiety II i księcia Filipa tabloidy nie oszczędziły. Chociaż razem są od ponad 70 lat i wydaje się, że są idealną parą, to chyba jak u “zwykłych śmiertelników” i w tym związku różnie bywało. Biografowie twierdzą wręcz, że „łączą ich stosunki partnerskie, ale jest to partnerstwo oparte na separacji”.

Kto jeszcze nie zna historii o małej Elżbietce?

Dla 13-letniej dziewczynki była to miłość od pierwszego wejrzenia. Poznali się w 1939 roku, kiedy król Jerzy VI z małżonką przybył z oficjalną wizytą do Akademii Marynarki w Dartmouth. Z powodu panującej wówczas epidemii świnki wizytę odwołano. Osiemnastoletni wówczas Filip został poproszony o zaopiekowanie się królewskimi córkami: Elżbietą i Małgorzatą. Wysoki i postawny oficer wywarł ogromne wrażenie na Elżbiecie i przez kolejne lata młodzi ludzie utrzymywali kontakt listowny. Zaręczyli się w 1946 roku, w tajemnicy przed królem i królową, bowiem wybranek od początku budził sprzecił rodziców Eli. Krytykowany był za pochodzenie, brak wykształcenia, a nawet bliskie relacje jego krewnych z nazistami (jego trzy siostry związały się z hitlerowskimi oficerami).

Co ciekawe, oboje są spokrewnieni z królową Wiktorią - Elżbieta od strony ojca, Filip ze strony matki. Są więc kuzynami trzeciego stopnia.

Młody książę Filip w otoczeniu kobiet - czyli tak, jak lubił... (Fot. Getty Images)

Jak naprawdę wyglądało małżeństwo królowej Elżbiety II i księcia Filipa?

Związek ten jeszcze niedawno należał do najbardziej tajemniczych. Popularny serial The Crown niejako odkrył przed światem prawdę (?). Okazuje się, że początki pożycia małżeńskiego Elżbiety i Filipa nie były sielskie. “Chciałem przedstawić Filipa w nowym świetle, a nie tak jak przedstawiano go do tej pory. Zresztą myślę, że wszyscy wiedzieli, że zdradzał królową” - wyjaśnił scenarzysta serialu. Od zakończenia drugiego sezonu tabloidy we wszystkich językach świata publikowały pikantne szczegóły dotyczące licznych romansów księcia Filipa.

Nie da się ukryć, że królowa nigdy nie dała po sobie poznać, że wiedziała, albo jak bardzo dotknęły ją zdrady małżonka.

Według biografów, Elżbieta zawsze była poważna, a książę Filip - niecierpliwy i wybuchowy.

I chociaż to królowa nosi koronę, historycy twierdzą, że rządzi Filip. To on przejął na siebie obowiązek wychowywania dzieci, a sztywną etykietę dworską zastąpił odrobiną luzu. Zawsze jest dwa kroki za swoją małżonką, ale nigdy nie był w jej cieniu. Znane są bowiem jego spektakularne gafy i specyficzne poczucie humoru. Okazuje się, że personel królewski go uwielbia!

Wielokrotnie oskarżano go jednak o zdrady i romanse z arystokratkami. Chętnie spędzał czas w towarzystwie starszych dam, nim jeszcze doszło do ślubu z Elżbietą. Później też nie było lepiej. Kiedy w 1956 roku odbył podróż do Australii, gdzie otwierał Letnie Igrzyska Olimpijskie, wraz z kolegami odwiedził Gambię, Wyspy Galapagos i Falklandy. Używał tam życia, bawiąc się całe noce, strzelając do krokodyli i goszcząc na pokładzie piękne kobiety.

Gazety w Anglii szydziły po jego powrocie, że “wpadł tylko, by odwiedzić swój kraj”.

Bywał książę także na dekadenckich imprezach, gdzie gości obsługiwały skąpo odziane kelnerki, a eksperymenty z seksem były codziennością.

Prawdopodobieństwo zdrady sprawiało, że królowa jeszcze bardziej poświęcała się obowiązkom. Okazuje się jednak, że chyba nie tylko Filip “zaliczył skok w bok”.

Para królewska z dziećmi - 1951 rok. (Fot. Getty Images)

Elżbieta II posądzana była o bliską relację z dworskim koniuszym - Patrickiem Plunketem. Wiadomo, że był jej doradcą, przyjacielem i... powiernikiem sekretów. Mówi się, że od pierwszego spotkania nie miała wątpliwości, że jest jej bratnią duszą.

Służbę na królewskim dworze Patrick rozpoczął w 1948 roku jako adiutant króla Jerzego VI. Gdy Elżbieta wstąpiła na tron w 1952 roku, Plunket zachował swoje stanowisko. Dwa lata później baron Patrick Plunkett awansował i został wiceochmistrzem dworu. I tak przez kolejne dwadzieścia lat był towarzyszem jej konnych przejażdżek.

Razem z nim królowa udawała się na eskapady do kina, teatru, a nawet na kolację “w mieście”. Patrick był częstym gościem na prywatnych przyjęciach rodziny królewskiej. Oficjalnie zawsze zwracał się do niej “Madam”, zgodnie z etykietą. Prywatnie pozwalał sobie nawet na całusa w policzek, a Elżbieta nie oponowała.

Niestety, w 1971 roku Patrick Planket usłyszał diagnozę: rak. Zmarł 4 lata później.

Niektórzy sugerują, że Elżbieta II i Patrick Planket byli kochankami, według innych źródeł, był on… gejem.

Królowa z małżonkiem w 2000 roku. (Fot. Getty Images)

Odkąd książę Filip przeszedł na zasłużoną emeryturę, bardzo rzadko widuje się z żoną. Elżbieta II wciąż wypełnia swoje obowiązki, a miejscem jej rezydencji nadal jest pałac Buckigham. Filip natomiast zdecydował się na przeprowadzkę poza Londyn do wiejskiej posiadłości Sandringham.

Filip ma królewskie korzenie, ale nie jest królem. Jest synem księcia Andrzeja, syna króla Grecji Jerzego I oraz księżnej Alicji Battenberg. Pochodzi z duńskiego rodu Schleswig-Holstein-Sonderburg-Glücksburg.

Angielskie prawo zwyczajowe stanowi, że mężczyzna poślubiający królową otrzymuje tytuł księcia. Niektóre źródła podają, że taka zasada obowiązuje, ponieważ przyjmuje się, iż król jest wyżej rangą niż królowa, tym samym królowa jest tylko żoną króla, a nie władczynią.

Jedno z najnowszych zdjęć Filipa z królewską małżonką - maj br. (Fot. Getty Images)

 

Twoja ocena:

Już zagłosowałeś!

Aktualna ocena: 4.2 / 15

Komentarze


  • Amelia Miłobędzka
    18 lipca, 09:16

    Dużo słyszałam o niepokornym księciu Filipie i nie dziwi mnie to, co tu jest napisane... Z drugiej strony królowa chyba ma z nim wesoło... ;-)

Dodaj komentarz


Reklama
Reklama

Waluty


Kurs NBP z dnia 23.08.2019
GBP 4.805 złEUR 4.357 złUSD 3.937 złCHF 3.988 zł

Sport


Reklama