Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Ona jest panseksualna...

Ona jest panseksualna...
Angelina Jolie nie ukrywa, że jest panseksulana... (Fot. Getty Images)
Dla nich nie ma znaczenia, czy obiekt ich pożądania jest kobietą czy mężczyzną. Liczy się tylko "osoba".
Reklama

Dziwny jest ten świat?
Współczesny świat to zadziwiająca rzeczywistość, pełna dysharmonii i sprzeczności oraz zaskakujących sytuacji. Efekt cieplarniany zagraża całej ludzkości, a rządy państw dają zgodę na rozwój energetyki surowcowej i szczycą się dynamiką rozwoju tej gałęzi przemysłu. Lodowce topnieją, a niektóre rządy państw odmawiają udziału we współpracy międzynarodowej w kwestii ograniczenia emisji spalin oraz zaprzestania wykorzystywania w produkcji energii surowców kopalnych.

Na kuli ziemskiej zaczyna brakować wody pitnej, a ludzie i przemysł świadomie zatruwają naturalne cieki oraz zbiorniki wodne, które dostarczają nam niezbędnego do życia H2O. Można by było tutaj wymienić wiele podobnych absurdów, ale temat, który dzisiaj chcemy poruszyć, dotyczy nie samego ekosystemu, ale ludzi w nim żyjących i egzystujących, wraz ze swoją płcią, seksualnością, zasadami moralnymi oraz przyjętymi systemami wartości.

Jednym z tematów, który od kilku lat pojawia się najczęściej w środkach masowego przekazu i w mediach społecznościowych, jest seksualność ludzi oraz zmiany w ich zachowaniach seksualnych - zarówno jeśli chodzi o pojedynczego człowieka, jak też i całe społeczeństwa. Dawne z tym związane tematy tabu są obecnie szeroko komentowane w różnych mediach. Tak naprawdę nie ma już tematów tabu związanych z płciowością człowieka, mechanizmami jej kształtowania, orientacją seksualną oraz edukacją w tym zakresie.

Czy to dobrze, czy źle? Na to pytanie nie da się chyba jednoznacznie odpowiedzieć, bo przecież w różnych szerokościach geograficznych świata występują odmienne uwarunkowania historyczne, kulturowe, kontrastujące z naszymi europejskimi tradycje, a nawet usankcjonowane normy moralne,
etyczne i społeczne.

Na świecie występuje w tej kwestii duża różnorodność oraz polaryzacja społeczna, a próby unifikacji zasad, standardów oraz warunków prezentowania swojej płciowości wiążą się często z krytyką, atakami, a nawet izolacją i wykluczeniami społecznymi. Mieliśmy ostatnio także niestety w Polsce różne przykłady nawet bardzo brutalnych ataków na ludzi określanych mianem LGBT lub innych osób, które z nimi się solidaryzują.

Miley Cyrus to "niegrzeczna dziewczynka" show biznesu, ale za to bardzo utalentowana... Gwiazda - choć zamężna - nie kryje, że mogłaby się zakochać także w kobiecie... (Fot. Getty Images)


Seksualność to klucz do wchodzenia w relacje z ludźmi
Szukając materiałów na przedmiotowy temat, natknąłem się na publikację dr Agaty Loewe, specjalistki w zakresie seksuologii i psychoterapii. Zaprezentowała ona w niej ciekawą i bardzo trafną tezę, że „Debatowanie o seksie nie dostarczałoby tylu emocji, gdyby nie wkraczał on w inne obszary życia. Nie da się go odseparować od emocji, poglądów, polityki, kultury, religii, nauki, opinii, relacji, bodźców, które wpływają na to, kim jesteśmy tu i teraz” („Seksualność zaczyna się w nas”, 08.06.2017).

Dlaczego przytoczyłem tę opinię? Ponieważ zwraca ona naszą uwagę na fakt, że seks, płciowość oraz seksualność ludzi determinuje ich funkcjonowanie w ramach różnych grup społecznych w ich życiu religijnym, towarzyskim, zawodowym - w ramach ogólnej społeczności narodowej i ponadnarodowej, takiej jak na przykład Unia Europejska.

Wprawdzie początkowo nasza płciowość jest podporządkowana wyłącznie naturze, to obecnie jednak medycyna stwarza możliwości ingerencji w jej dzieło człowieka i pozwala na dokonanie zmian w jego organizmie i psychice, w kwestii przynależności do określonej płci. Czy ma to wpływ na inne sfery życia człowieka? Na pewno tak - i to niemały.

Czy osoby o odmiennej orientacji seksualnej są obecnie postrzegane w społeczeństwie jako „normalne” i respektuje się wszystkie ich prawa w zakresie życia społecznego, politycznego, publicznego, religijnego, zawodowego i towarzyskiego? Na pewno nie wszędzie. Czy obserwujemy zmiany w stosunku ludzi i w ich zachowaniach, w kierunku osób, które deklarują odmienną - od ogólnie prezentowanej - orientację lub preferencje seksualne? W Polsce na pewno tak.

Lady Gaga już chyba nie ma czym szokować... Trudno więc, by zaskoczyła nas swoim pnseksualizmem. (Fot. Getty Images)

W niektórych państwach narastają niestety konflikty i niepokoje społeczne, związane z uznaniem prawa do odmienności innych ludzi, którzy tak jak na przykład osoby LGBT, odważyły się – nie tylko zaprezentować swoją odmienność, ale też upomnieć o swoje prawa. W Wielkiej Brytanii jest w tej kwestii o niebo lepiej, ale o takiej sytuacji społecznej oraz prawnej możemy w Polsce jak na razie tylko sobie pomarzyć.

Sfera seksualna w dużym stopniu determinuje skuteczność wchodzenia w relacje z innymi ludźmi,
a bez tych relacji człowiek „nie istnieje” w żadnym społeczeństwie oraz w jakichkolwiek grupach społecznych. Jak jednak wejść w pozytywne relacje, kiedy ludzie oceniają innych przez pryzmat np. orientacji seksualnej? Czy łatwo jest żyć, pracować i skutecznie funkcjonować społecznie na przykład osobom LGBT w Polsce, w krajach arabskich, czy w Rosji? Przecież media codziennie informują nas
o przypadkach różnych form ataków, nie tylko na ludzi o odmiennych poglądach politycznych, ale także o odmiennych preferencjach seksualnych, innym sposobie życia lub manifestujących publicznie swoje „kontrowersyjne” dla innych postawy i poglądy.

Inne preferencje seksualne
Specjalista psychiatrii i seksuologii dr Bartosz Grabski określa preferencje seksualne w następujący sposób. Według niego, „obejmują one upodobania do określonego typu stymulacji seksualnej, określonego typu osób, określonych części ciała, szczególnych sytuacji, obiektów niebędących ludźmi, określonego ubioru lub jego elementów itp.”(„Preferencje seksualne”, 24.06.2015).

Od wielu lat narastają kontrowersje dotyczące „odmiennych” orientacji seksualnych, a w publikacjach oraz w wypowiedziach różnych osób, mogliśmy usłyszeć o ich „normalności lub nienormalności”. Zostało odnotowanych także wiele ataków na ludzi o tożsamości seksualnej odmiennej od heteroseksualnej.

Pewne jest jedno. Do dnia dzisiejszego nauka nie zbadała jeszcze do końca przyczyn i uwarunkowań procesu kształtowania się orientacji seksualnej u człowieka i nadal stanowi to jedną z nieodkrytych jeszcze sfer ludzkiego życia. Trzeba jednak mieć świadomość tego, że tożsamość seksualna każdej osoby nie jest kwestią jej wolnego wyboru, zaś samych preferencji nie można zamknąć w „klasycznym” podziale na hetero, homo i biseksualizm. Tak więc trudno zrozumieć ludzi, którzy atakują, czy też piętnują innych za to, że urodzili się „w ciele osoby płci odmiennej” lub mają inne preferencje seksualne.

Na kuli ziemskiej żyje około 1% ludzi o orientacji panseksualnej. (Fot. Getty Images)

Warto przy tym temacie wspomnieć o badaniach uczonych, które już w połowie dwudziestego wieku, doprowadziły do opracowania teorii podziału orientacji seksualnych (tzw. test Kinseya). Spotkałem się ze stwierdzeniem, że „teoria Kinseya była podwalinami do współczesnych teorii seksualnej płynności
(ang. Sexual fluidity), zakładających możliwość zmiany orientacji seksualnej pod wpływem czasu i okoliczności środowiskowych” (Zuzanna Czerniak, „Tożsamość seksualna. Co decyduje, kogo pokochasz”, 19.11.2016).

Na podstawie badań naukowych śmiało możemy przyjąć za pewnik fakt, że może dochodzić w życiu człowieka do zmian w tej sferze i czy się to komuś podoba, czy nie, to różnorodność orientacji seksualnej i jej zmienność w naszym świecie jest na stałe wpisana w historię populacji ludzkiej.

Panseksualizm. A co to jest?
No i jesteśmy w temacie panseksualizmu. Nie bi, hetero, czy homo, ale właśnie pan-seksualizmu. Coś nowego w tym naszym „zamotanym” świecie? No nie takie nowe, bo już w 2016 roku aktorka i piosenkarka Miley Cyrus w swoich wywiadach dla „Variety” i „Billboard” potwierdziła, że jest osobą panseksualną, czym wywołała wiele gorących dyskusji i komentarzy. Po niej zrobiła to samo aktorka i piosenkarka Bella Thorne, która w programie „Good Morning America” poinformowała widzów, że wreszcie nabrała pewności, iż nie jest biseksualna, lecz panseksualna.

Takie same preferencje seksualne zadeklarowała także Asia Kate Dillon z serialu „Orange is the New Black”, aktorka Kristen Stewart, wokalistka Janelle Monae, Lady Gaga oraz Angelina Jolie. Podobnie sygnalizowały także takie gwiazdy, jak Madonna oraz Sia, które stwierdziły, że poglądy panseksualistów są im najbliższe i że są osobami wolnymi seksualnie.

W wypowiedziach ekspertów możemy doszukać się stwierdzenia, że ten trend w seksualności ludzi nie jest związany wyłącznie z seksem, ale dotyczy przede wszystkim osobowości innego człowieka, bez względu na jego płeć i trzeba nadmienić, że osoby panseksualne wchodzą ze sobą w bardzo silne
i głębokie relacje, związane oczywiście także z życiem seksualnym.

Można też wyczytać w Internecie, iż „nie jest jednak prawdą, że panseksualistom jest wszystko jedno z kim uprawiają seks lub interesują ich dosłownie – wszyscy. W rzeczywistości panseksualizm często idzie w parze z dużymi wymaganiami, a osoby panseksualne uchodzą za wybredne” (Redakcja „kobieta.pl”, 25.07.2019).

Kristen Stewart, znana z sagi "Zmierzch", także jest otwarcie panseksualna. (Fot. Getty Images)

Współcześnie większość ekspertów stwierdza, że na kuli ziemskiej żyje około 1% ludzi o orientacji panseksualnej, wiec na pewno nie powinniśmy bagatelizować tego problemu społecznego, a w szczególności potępiać go lub atakować osoby deklarujące taką odmienność w podejściu do życia
i swojej seksualności.

Warto też przypomnieć o umieszczeniu przez znanego psychologa A. Maslowa potrzeb seksualnych w grupie potrzeb niższego rzędu, które muszą jednak zostać najpierw zaspokojone, aby człowiek mógł realizować potrzeby wyższego rzędu, takie jak potrzebę miłości, nauki, pozycji, przynależności, czy samorealizacji. Nie ma więc wyjścia człowiek, który chce żyć w sposób prawidłowy i zapewniający systematyczny rozwój swojej osoby, jak tylko przywiązywać wagę również do sfery seksualnej swojego życia.

Niektórzy znawcy problematyki seksualności, tacy jak prof. Zbigniew Lew-Starowicz, stwierdzili że panseksualizm to tylko moda, która za chwilę przeminie, a temat ten jest głównie potrzebny różnym ludziom w celu zaistnienia w szerszej perspektywie życia publicznego. Dlatego też są szeroko rozpowszechniane wypowiedzi różnych gwiazd i celebrytów na ten temat, aby wywołać nie tylko zamieszanie i dyskusję, ale także stworzyć możliwości dla fotografów i występowania w masowych mediach. 

Jakkolwiek by do tgo nie podejść, trzeba mieć obecnie na uwadze to zjawisko choćby dlatego, że współcześni młodzi ludzie są bardzo podatni na nowe trendy i zmieniającą się modę, a samo życie seksualne jest dla nich jedną z najważniejszych sfer codziennej egzystencji.

W artykule wykorzystano informacje z następujących źródeł:

  • https://www.mp.pl/pacjent/seksuologia/zagadnienia-podstawowe/104320,preferencje-seksualne
  • https://gwiazdy.wp.pl/panseksualizm-to-nowa-moda-wsrod-gwiazd-prof-zbigniew-lew-starowicz
  • https://rodzinazdrowia.pl/tozsamosc-seksualna-co-decyduje-kogo-pokochasz
  • https://gwiazdy.wp.pl/bella-thorne-o-swojej-orientacji-jestem-panseksualna
  • https://zapytaj.onet.pl/encyklopedia
  • https://www.wuj.pl/page, Seksualnosc_czlowieka
  • https://www.swps.pl/strefa-psyche/blog/15939-seksualnosc-zaczyna-sie-w-nas

 

Twoja ocena:

Już zagłosowałeś!

Aktualna ocena: 4.89 / 30

Komentarze


  • Kinia
    2 sierpnia, 05:57

    Ja bym się nie zdecydowała na żaden taki układ

  • Czytelnik
    2 sierpnia, 06:08

    Ciekawe podejście do życia

  • Lol
    2 sierpnia, 06:24

    Każdy ma prawo żyć jak chce

  • Kobieta
    2 sierpnia, 06:44

    Jestem przeciw

  • An
    4 sierpnia, 15:22

    Warto by było zapoznać się z fachową wiedzą przed napisaniem artykułu a nie powielać wymyślone fantazje znanych osób nie mają cych z tym terminem wiele wspolnego

  • Czytelnik anonimowy
    6 sierpnia, 13:05

    Dno...

  • Autor
    10 sierpnia, 18:32

    Do An*
    Przypuszczam pani Anno. Zapoznałem się też z fachowymi publikacjami na ten temat, ale ten krótki artykuł nie jest "wykładnią medyczną" tego zjawiska społecznego. Ma jedynie go zasygnalizować takie zjawisko w naszym współczesnym świecie.
    Pani teza, że "... fantazje znanych osób nie mają cych z tym terminem wiele wspólnego ..." mija się z prawdą, bo przedstawione osoby, swoimi wypowiedziami właśnie sygnalizują zakres i symptomy tego zjawiska i się z nim utożsamiają. A czy, ich styl życia i preferencje wyczerpują znamiona panseksualizmu w pełni? Tego nie wiemy, bo nie znamy tajemnic ich alkowy i prawdy o ich życiu seksualnym. Dobrze jednak, że ośmieliły się poruszyć temat na forum publicznym. Pozdrawiam serdecznie.

  • George
    14 sierpnia, 06:50

    Niekiedy życie niektórych ludzi wydaje im się przykładne i poukładane, ale dla innych ich styl i zasady to "dno" i nie chcieliby tak żyć za żadne pieniądze. Czy można ich za to potępiać? Mają prawo do takiego życia jakie sobie wybrali.

Dodaj komentarz


Reklama
Reklama

Waluty


Kurs NBP z dnia 23.08.2019
GBP 4.805 złEUR 4.357 złUSD 3.937 złCHF 3.988 zł

Sport


Reklama