Menu

Jak manipulować ludźmi, aby robili to, co my chcemy?

Jak manipulować ludźmi, aby robili to, co my chcemy?
Czy czujecie się czasem jak marionetki?... (Fot. Getty Images)
Nie wiem jak mój szef to sprawił,że niechcący doniosłem na kolegów. I co z tego, że dostałem podwyżkę, jak nikt nie chce ze mną rozmawiać.
Reklama

Manipulacja
Bardzo często słyszymy słowo manipulacja, ale czy dobrze rozumiemy jego znaczenie? Czy jest to zachowanie uczciwe, rozsądne, poprawne i społecznie akceptowalne? No to do rzeczy. Według encyklopedii „manipulacja” (łac. manipulatio – manewr, fortel, podstęp) jest to forma wywierania wpływu na osobę lub grupę osób w taki sposób, by nieświadomie i z własnej woli realizowała cele manipulatora” (Wikipedia). Same określenia „manewr i fortel” - raczej nie budzą naszej nieufności, ale już określenie „podstęp” - na pewno wzbudzi nasz niepokój, ponieważ źle nam się kojarzy w kontekście korzystnych i dobrych intencji sprawcy.

A czy my kiedykolwiek ulegaliśmy manipulacji? Śmiem twierdzić, że tak. Na pewno już w szkole mieliśmy do czynienia z manipulacją ze strony koleżanek i kolegów w kwestiach towarzyskich albo w celu osiągnięcia odpowiedniej pozycji w grupie rówieśniczej. Takie działania kierowali do nas na pewno też nauczyciele, którzy chcieli utrzymać właściwą dyscyplinę w klasie i zrealizować swoje cele edukacyjne i pedagogiczne. Pewnie też rodzice - mniej lub bardziej świadomie - manipulowali naszym postępowaniem w taki sposób, aby osiągnąć swoje cele wychowawcze i przyczynić się do naszego sukcesu edukacyjnego, zawodowego i życiowego.

Z manipulacją mieli na pewno do czynienia ludzie, którzy odbywali służbę wojskową. Jak mogę stwierdzić na własnym przykładzie, była to jedna z najbardziej ulubionych technik, stosowanych przez kadrę dydaktyczną i dowódczą, w celu wymuszania pożądanych przez nich zachowań żołnierzy. Akurat w tej dziedzinie, kadra wojskowa dochodziła do perfekcji, ale niestety, najczęściej odbywało się to kosztem zdrowia fizycznego oraz psychicznego żołnierzy.

No i na koniec dorosłe życie oraz nasza praca. Czy często spotykacie się z przejawami manipulacji w firmie? Na pewno tak, na co dzień. Czy daje wam to komfort psychiczny? Czy często buntujecie się z powodu mniej lub bardziej nieuczciwej manipulacji? Na pewno wielu z was bulwersowały nieraz „praktyki” waszych przełożonych, które często pozostawiały po sobie poczucie krzywdy, żalu i niesprawiedliwości.

Manipulacja jako forma przemocy
Na początku trzeba zaznaczyć, że przemoc może mieć różną formę i postać. W wielu źródłach możemy spotkać różne definicje i określenia tego zjawiska, ale generalnie zachowania „przemocowe”, będące często „narzędziami” manipulacji, w życiu codziennym sprowadzają się do krzyku, popychania, bicia, krzywdzenia, maltretowania, izolowania, stygmatyzowania, poniżania oraz ośmieszania.

Czy manipulacja to zachowanie etyczne? (Fot. Getty Images)

Ale to nie wszystko, bowiem „Przemoc to intencjonalne działanie lub zaniechanie działania jednej osoby wobec drugiej, które wykorzystując przewagę sił narusza prawa i dobra osobiste jednostki, powodując cierpienia i szkody” (Ewa Duchnowska, „Co to jest przemoc?”, infor.pl). Często mamy do czynienia z takimi zachowaniami, w celu osiągnięcia przewagi nad innymi i wykorzystania jej dla osiągnięcia własnej korzyści.

W związku z tym, że relacje z manipulatorami są mocno toksyczne i obciążające naszą psychikę, musimy starać się ich unikać albo nauczyć się przed nimi bronić. Jest to trudne, ponieważ często ataki z ich strony są niespodziewane, a dodatkowo mogą oni być ludźmi, których możemy nawet nie podejrzewać o chęć wyrządzenia nam krzywdy. Musimy jednak pamiętać, że osoby manipulujące nami nie cofną się przed niczym i zastosują wszystkie metody działań, aby osiągnąć zaplanowane cele.
 
Czy warto manipulować innymi?
Należy na początku zadać sobie pytanie: Czy manipulacja to zachowanie etyczne? A co to jest etyka? Jeżeli etyka to ogół zasad i norm postępowania przyjętych w społeczeństwie, to czy działania manipulacyjne znajdą aprobatę naszego środowiska? Człowiek przyswaja sobie normy etyczne, wzorce zachowań oraz reguły postępowania już w dzieciństwie i wynosi je generalnie z domu rodzinnego oraz ze szkoły. Wtedy też utrwala w sobie przekonanie, co jest w jego społeczności dozwolone, a czego ta grupa nie akceptuje. W młodym wieku każdy człowiek uczy się postępowania, którego oczekuje jego środowisko społeczne (dom, szkoła, klub sportowy, organizacja), by potem w starszym wieku, realizować właściwe postawy i zachowania.

Większość ludzi zna zasady etycznego postępowania, ale nieraz w swoim dorosłym życiu - ukierunkowanym na zrobienie kariery zawodowej, osiągnięcie satysfakcji w miłości oraz zdobycie jak największej ilości pieniędzy – zapomina o wpojonych zasadach i zaczyna działać wbrew etyce i dopuszczać się niemoralnych metod działania. Zaczynają żyć w myśl zasady, że „cel uświęca środki” oraz „nawet po trupach, byle do celu”. Każdy przed podjęciem jakiegoś działania, które ma związek z innymi osobami, powinien jednak zadać sobie pytania: „Czy przypadkiem kogoś nie zranimy? Czy dążąc do osiągnięcia swoich celów nie zrobimy krzywdy drugiej osobie? Jaką postawę powinno się przyjąć przy realizacji planów, aby korzyść własna nie wiązała się z porażką lub stratą drugiego człowieka?”.

Jak stwierdził kiedyś Giovanni Picco Della Mirandola (włoski pisarz, filozof, uczony oraz wybitny przedstawiciel włoskiego Odrodzenia), „człowiek jest kowalem swojego losu”, ale powinien tak działać, aby „wytwór jego pracy cieszył i czynił pożytek bliskim nam osobom”. Nie wolno postępować w taki sposób, że osiągamy swoje cele, ale kosztem innych. Patrząc na współczesny świat, widzimy wiele zła i wyrządzania krzywdy innym ludziom. Światem rządzą bowiem pieniądze oraz wartości materialne i chęć ich zdobycia. Czasami nawet w imię tych „wartości” ludzie są w stanie poświęcić dobro innych dla osiągnięcia swoich celów, często też lekceważąc ich godność oraz prawo do szacunku i uczciwości.

Twoja ocena:

Już zagłosowałeś!

Aktualna ocena: 5.66 / 49

Komentarze
  • Czytelnik anonimowy
    17 stycznia, 07:33

    No, no ciekawe.

  • Czytelnik
    17 stycznia, 10:15

    Ciekawy problem mòj szef tak manipuluje

  • Aniela
    20 stycznia, 00:41

    Pochwalam artykul, przez pol roku dalam sterowsc sie mojej socialnej. Tak samo znajomi probowali na moj temat motac. W wyniku jej dzialan z pomoca tłumaczy(jedna tlumaczka kazala mi mordę zamknąć uzasdniajac bo sasiedzi uslysza) (moj tato robil to samo wobec mnie i mamy) zerwalam z nmi kontakt(nawet nie wiem czy zyja, martwię się o nich) Przykro mi i wstyd ze dalam manipulowac się socialnej, wlasnej rodzinie i znajomym. Zrobiono ze mnie potwora czego skutkiem odebrano mi dziecko, o ktore teraz walczę. Błagam tylko o cud, jestem na wyczerpaniu po prostu bezsilna...

Dodaj komentarz
Reklama
Reklama

Waluty


Kurs NBP z dnia 02.06.2020
GBP 4.933 złEUR 4.390 złUSD 3.930 złCHF 4.102 zł

Sport


Reklama