Menu

Czy Polska to raj podatkowy dla Polaków powracających do kraju?

Reklama

Dodatkowo, wprowadzone zostało (dla dochodów osiągniętych po 1 sierpnia 2019 roku przez osoby, które nie ukończyły 26 lat i są zatrudnione na podstawie umowy zlecenie lub umowy o pracę) zwolnienie z obowiązku płacenia podatku PIT, na czym młodzi mogą zaoszczędzić rocznie od 133 do 564 zł miesięcznie, co może pomóc im zaoszczędzić około 6 768 zł rocznie. Limit przychodów uprawniających do skorzystania z tej ulgi już w 2019 roku, wyjątkowo wyniesie 35 636, 67 zł. (2 969,72 zł brutto miesięcznie), natomiast od 01.01.2020 roku będzie wynosił 85 528 zł. Nie dotyczy to jednak młodych przedsiębiorców, prowadzących na własny rachunek działalność gospodarczą.

Należy zadać sobie więc pytanie: „Czy podatki w Polsce są wysokie?”. Według statystyk Eurostatu państwo polskie ściąga większe podatki niż w tych krajach, do których najczęściej emigrują Polacy. W roku 2018 nasz kraj był bowiem w ścisłej czołówce wzrostu udziału podatków w gospodarce.

Dodatkowo trzeba zauważyć fakt, że opodatkowanie w Polsce w roku ubiegłym wyniosło 36,1% produktu krajowego brutto (PKB). Skalę tego zjawiska można zobrazować takim przykładem, że z każdych 100 zł wypracowanych przez Polaka państwo zabierało 36,10 zł. Oczywiście część tych pieniędzy wraca do obywateli w postaci finansowania sektora usług leczniczych, edukacyjnych, bezpieczeństwa publicznego, kultury i sztuki, czy chociażby prospołecznego programu 500+ oraz 13 emerytury. Dodatkowo trzeba też odnotować zwiększenie kwoty kosztów uzyskania przychodu, przy rozliczaniu PIT.

Od 1 stycznia 2020 roku zostanie wprowadzony w Polsce nowy próg podatkowy 17% PIT dla osób osiągających dochody do kwoty 85 528 zł brutto rocznie oraz 32% próg dla kwoty dochodu ponad 85 528 zł brutto. (Fot. Getty Images)

Musimy jednak wiedzieć, że „w ubiegłym roku wzrost stopnia opodatkowania naszej gospodarki był przy tym jednym z największych w Europie. Z 35 proc. do 36,1 proc., czyli wzrost jest o 1,1 proc. PKB. Z taką dynamiką jesteśmy na trzecim miejscu na Starym Kontynencie. Przed nami są tylko Luksemburg (+1,6 proc. PKB) i Rumunia (+1,3 proc. PKB)”. Tak więc po 3 latach rządów PIS odnotować można wzrost opodatkowania aż o 2,7%, co jest swoistym rekordem w Europie.

Niestety, nie widać wielkich szans na szybką zmianę tej sytuacji, a w opinii wielu ekspertów może być jeszcze gorzej. Podsumowując, należy ze smutkiem zauważyć, że w Polsce ogólny stosunek podatków do PKB jest wskaźnikiem, który jest jednym z najszybciej rosnących w Unii Europejskiej.

5. Kwota wolna od podatku w 2019 roku

Kwota wolna od podatku to nic innego jak ustalona przez ustawę wysokość dochodu podatnika, od której nie trzeba płacić podatku dochodowego od osób fizycznych, ale należy pamiętać, że nawet jeżeli nie została ona przekroczona, to podatnik nie jest zwolniony z obowiązku złożenia zeznania podatkowego za dany rok obrachunkowy. W Polsce kwota ta w 2019 roku wzrosła z 6 600 zł do 8 000 zł.

Czy wysokość tej kwoty, która obowiązuje w naszym kraju jest wysoka? Niestety, Polska z kwotą 1 877,32 euro jest na szarym końcu w rankingu państw Unii Europejskiej, jeżeli chodzi o wysokość tego „dobrodziejstwa” dla podatników.

Przykładowo, podajmy wysokość kwoty niepodlegającej opodatkowaniu (w euro), w niektórych państwach Unii Europejskiej, na koniec lipca 2019 roku: Cypr (19500), Wielka Brytania (12000), Niemcy (8130), Grecja (5000), Francja (5963), Hiszpania (17707), Austria (11000), Belgia (8680), Finlandia (16100), Luksemburg (11265) oraz Dania (6263). No to chyba my Polacy, nie mamy się z czego cieszyć i możemy tylko zazdrościć obywatelom innych państw UE, bowiem im wyższa kwota wolna od podatku, tym mniej musimy go odprowadzić do fiskusa, a tym samym pozostanie więcej w budżecie domowym.

Na koniec refleksja. Wszystkie te wskaźniki na pewno przydadzą się w podjęciu decyzji o powrocie do Polski, ale dotyczą one tylko ogólnej sytuacji gospodarczej w naszym kraju. Natomiast w wielu indywidualnych przypadkach mogą one się okazać zachęcające do zakończenia emigracji. Obecny rząd zapowiada przecież, że pensja minimalna i kwota wolna od podatku będą systematycznie podnoszone, a programy typu 500+ będą kontynuowane i rozszerzane.

Kiedy jednak spojrzymy na wiele planowanych przez rząd „pomysłów na dobrą i prężną gospodarkę”, to według wielu ekspertów i przedsiębiorców, z tych planów wcale nie wyłania się zbyt optymistyczny obraz. Tak więc każdy Polak przed powrotem do „polskiego raju podatkowego” będzie więc musiał dokonać głębokiej analizy pod kątem własnej sytuacji zawodowej, rodzinnej i socjalno-bytowej.

Życzę samych mądrych i trafnych decyzji przed powrotem do Polski.

Źródła:
*https://www.pitax.pl/wiedza/przepisy-i-wskazniki/kwota-wolna-od-podatku/
*https://oneto.pl/rzad-potwierdzil-emigranci-wracajacy-do-polski-dostana-po-miliion-zlotych-i-
emeryture/
*https://biznes.interia.pl/makroekonomia/news/
*https://tvn24bis.pl/z-kraju,74/inflacja-w-polsce-sierpien-2019-dane-gus/
*https://www.michalstopka.pl/inflacja-w-polsce-w-2019-i-2020-roku-niebawem-juz-45-rr/
*https://www.money.pl/gospodarka/podatki-w-polsce-rosna-najszybciej-w-europie-efekt-
uszczelnienia-ale-i-tak-daniny-sa-za-wysokie-6441030295242369a.html

Twoja ocena:

Już zagłosowałeś!

Aktualna ocena: 4.8 / 54

Komentarze
  • Przemek
    7 listopada, 06:18

    tak, oczywiście, pod warunkiem że urodza ci się czworaczki w dzień powrotu, jak można robić takie wyliczenia, to nawet nie jest logicznie

  • Lol
    7 listopada, 10:17

    W Polsce to już jest bieda a co będzie za rok? Masakra

  • Kinia
    7 listopada, 10:33

    Kapitalny artykuł

  • Lolo
    7 listopada, 12:06

    Zaraz zrobie operacje zmiany plci,urodze sobie 4 dzieci i lece do PL

  • Darecki
    7 listopada, 14:50

    Ja nie zastanawiam sie tylko wrocilem 3 lata temu po 12 latach w tym angielskim syfie. Kazdy dzien coraz bardziej utwierdza mnie ze mialem racje. Teraz akurat jestem w Anglii odwiedzilem znajomych zreszta wpadam czasami ale na stale z Polski to juz nigdy. A szczegolnie do Anglii.

  • Czytelnik
    7 listopada, 16:02

    W UK też się da żyć byle tylko człowiek umiał się ustawić

  • Ja
    7 listopada, 17:22

    sprubuj se utrzymac dziecko za 500 zl to zobaczymy

  • Czytelnik anonimowy
    7 listopada, 21:13

    darecki nie oszukuj sie wciaz latasz do uk dalej piszesz na londynku cos tu nie tak chyba ,skup sie na zyciu w pl

  • M
    8 listopada, 07:05

    Bardzo ciekawe.

  • Podgladacz zycia
    8 listopada, 11:00

    A gdzie moj komentarz z wczoraj z 14:50?
    Tylko kometarze ktore chwala ten artykul moga byc pokazywane?

  • Hshe
    8 listopada, 20:40

    Dla mnie to polska zbliża się do euro nic dziwnego że powyszki

  • Darilla
    8 listopada, 20:59

    P. Tomaszu L. Co ta za durna hipotetyka 2+4 ! raczej 2+2 są inne wydatki na dziecko.
    Doczytalam do 1. Bezrobocie 3,3 dalej nie szlo czytać śmie napisać same bzdur. BEZROBOCIE jest na poziomie 3.3% bo 20% byłych bezrobotnych teoretycznie zostało skleslonych z listy bezrobotnych Urzędu Stastycznego a realnie te 20% byłych bezrobotnych, którzy nie mieli pracy i kasy na rachunki pracuje w UE z czego jakieś 800tys w UK. Resztę bez komentarza

  • George Range
    9 listopada, 16:32

    Do "Darilla". Rzeczywiście ta opcja 2+4, jako modelowa dla polskiej rodziny, mnie też wydała się śmieszna i stała się powodem do napisania tego artykułu. Dane są jednak podane na podstawie oficjalnych publikacji, po wystąpieniu pana Prezydenta RP, które przywołało natychmiast uśmiech na mojej twarzy, zwłaszcza kiedy wyobraziłem sobie miny Polaków przebywających za granicą. Niektóre programy "prospołeczne" także wzbudzają duże kontrowersje i wątpliwości. Nawet samo 500+, już nie daje realnie możliwości w zakresie 500 PLN, tylko około 466 złotych. Realna wartość (rynkowa) różnych wypłat, takich jak na przykład 13 emerytura, też nie ma siły nabywczej równej 1000 złotych, tylko około 900 PLN. Ma Pan rację, że wartość bezrobocia na poziomie 3,3% jest mocno dyskusyjne, co zasygnalizowałem np. informacją o wyjazdach Polaków do prac w sektorze rolniczym. Płace tych rodaków i ich praca także, ze względu na krótkotrwały okres i nie ujmowanie ich w zeznaniach podatkowych, umyka ze statystyk GUC. No i jeszcze trzeba wspomnieć o tzw. szarej strefie, w której funkcjonuje wielu Polaków, nawet pobierających głodowy zasiłek dla bezrobotnych. Temat jest bardzo szeroki i złożony, a jego dokładne omówienie wymagałoby kilku artykułów, których i tak niewiele osób chciałoby przeczytać.
    Pozdrawiam serdecznie i odsyłam do dokładniejszych opracowań, także tych które podałem jako materiał źródłowy. Życzę samych sukcesów zawodowych.

  • Czytelnik
    10 listopada, 10:45

    Dużo ciekawych informacji ale sytuacja w Polsce to katastrofa a będzie jeszcze gorzej. Lepiej nie wracać.

  • Sowa
    10 listopada, 15:51

    Punkt widzenia jak zawsze zależy od punktu siedzenia. W Polsce nie żyje się zle, ale jeżeli chodzi o ekonomię to w UK żyje się o 3,5x PROŚCIEJ, ŁATWIEJ. Towarzysko i kulturalnie w Polsce 3,5x ciekawiej. SUBIEKTYWNE stwierdzenie, pozdrowienia dla Polaków ;-)))

  • Greg
    11 listopada, 06:29

    Pracowałem w UK ponad 13 lat. Wszystkie pieniądze inwestowalem w PL - kredyt na działkę. Budowa domu itd. Po powrocie bie dostałem nawet zasiłku dla bezrobotnych bo mimo wiedzy o moich inwestycjach marszałek województwa uznał mnie za osobę, której główny ośrodek życiowy był w Wielkiej Brytanii. Noe ważne dla niego była informacja że w Polsce zainwestowalem wszystkie swoje pieniadze. Tak więc nikt mi nie powie że tu się coś zmieniło. Dalej jesteśmy traktowani jak dojne krowy.

  • Do Grega
    11 listopada, 11:07

    Masz rację, dalej nie szanuje się obywatela

  • Estrela82
    11 listopada, 12:29

    Do Greg: pracowałam w UK kilka lat i po powrocie też nie dostałam zasiłku dla bezrobotnych, bo mój ośrodek życia był w Anglii. Mimo, że odwiedzalam Polskę kilka razy w roku i tu chce zainwestować pieniądze. O zasiłek powinnam ubiegać się w Anglii, zdaniem urzędu pracy. Tylko, żeby wrócić do Polski to trzeba się zwolnić samemu. Jak się samemu zwalniasz to czy w PL czy w UK nie dostaniesz zasiłku. Nie wiem po co składałam dokumenty w UP skoro wiedzieli od razu, że mi nie dadzą zasiłku!! Straciłam tylko czas...

  • Czekają aż wydasz cały. £
    11 listopada, 17:20

    Nie pierwszy przypadek moja małżonka teznie dostala zasiłku twierdzili że w UK ma brać i niby mieszkając w pl na konto będzie wpływać funt jakiś burdel maja niedogadany

  • Adas
    11 listopada, 22:19

    Darecki skoro tak bylo ci zle to po co siedziales Tu az 12 lat ...I dalej siedzisz na londynku hehe😉chlopie dupa z Ciebie 😁

  • Lol
    12 listopada, 16:42

    W Polsce pracownicy są bez szans. Pracodawcy dalej ich łupią jak chcą

  • Raf
    13 listopada, 11:46

    Artykuł jest ciekawy i przydatny

  • Janusz
    13 listopada, 12:17

    Dobrze gada.

  • Jerzy Joniec
    14 listopada, 18:16

    https://businessinsider.com.pl/finanse/makroekonomia/inflacja-cpi-wzrost-cen-w-pazdzierniku-2019-roku/l1y1hgn

  • Jerzy Joniec
    15 listopada, 11:40

    Polacy pomagali budować potęgę wielu krajów, tak jak UK, ale tak na prawdę nikt naszego wkładu nie docenia.

Dodaj komentarz
Reklama
Reklama

Waluty


Kurs NBP z dnia 15.11.2019
GBP 5.001 złEUR 4.281 złUSD 3.885 złCHF 3.921 zł

Sport


Reklama