Menu

Wyślij zgłoszenie o nieprawidłowości

Dotyczy:
I co tu mówiąc miałem podobną sytuację. Sąsiadka (Azjatka), która nielegalnie wynajmowała domek w ogrodzie landlorda zadzwoniła na policję, że nie może korzystać z przejścia przez moją posesję. Tzw. "accsess" uważała za dostęp dla wszystkich. Całą noc przez moją posesję chodzili obcy ludzie. W pewnym momencie zamknąłem bramę. Zadzwoniła na policję. Policja potraktowała mnie jak terrorystę. Zakuli mnie w kajdanki i zabrali mnie na "dołek". Nie chcieli słuchać żadnych wyjaśnień. Byli agresywni. Sprawa została umorzona, bo nie wolno było im korzystać z tego przejścia. Głównym dowodem była kłódka.
Tymczasowa nazwa:*
Zaloguj się aby dać komentarz na swoją unikalną nazwę.
Email:*
Telefon:
Treść zgłoszenia:*
Pytanie aktywujące:*
Wpisz w pole wynik: 2(-)1