Trump: Starmer mógł nie udzielić pomocy ze względu na muzułmańskich wyborców
Trump oznajmił, że nigdy nie sądził, iż niegdyś "najbardziej solidne ze wszystkich" specjalne stosunki znajdą się w takim kryzysie. Wyraził ubolewanie, że brytyjsko-amerykańskie relacje "nie są takie jak kiedyś" i ocenił, że jest to "bardzo smutne".
"Były to najsilniejsze stosunki ze wszystkich. A teraz mamy bardzo silne stosunki z innymi krajami w Europie" - stwierdził Trump, po czym bezpośrednio krytykował Starmera, mówiąc: "Nie był pomocny. Nigdy nie sądziłem, że to zobaczę. Nigdy nie sądziłem, że zobaczę to ze strony Wielkiej Brytanii".
W innym miejscu rozmowy powiedział, że USA nie potrzebują już na Bliskim Wschodzie pomocy swojego najstarszego sojusznika i wskazał, że inne kraje zachowały się lepiej. "To nie ma znaczenia, ale (Starmer) powinien był pomóc... powinien był. Francja była świetna. Wszyscy byli świetni. Wielka Brytania bardzo odróżniła się od innych krajów" - mówił.
Zapytany o pojawiające się sugestie, że Starmer ze względów politycznych schlebia muzułmańskim wyborcom, Trump odparł, że "może tak być".
"To jest kraj, który trudno rozpoznać. Mam na myśli to, że jeśli spojrzeć na to, co stało się w ostatnim czasie, to widać, że bardzo się zmienił. Londyn jest teraz zupełnie innym miejscem, z okropnym burmistrzem. Macie tam okropnego burmistrza i okropnych ludzi. Ale to zupełnie inne miejsce" - mówił. Burmistrzem Londynu jest Sadiq Khan, który ma pakistańskie korzenie.
Odpowiadając na pytanie o to, jakie rady dałby brytyjskiemu premierowi, Trump oznajmił: "Dwie bardzo proste rzeczy. Niech otworzy Morze Północne (chodzi o wydobycie tam ropy i gazu - przyp. red.). Natychmiast. Ceny energii są niebotycznie wysokie. I powstrzyma napływ ludzi z obcych krajów, którzy was nienawidzą".
Czytaj więcej:
Starmer: Zgodziłem się na prośbę USA, aby brytyjskie bazy były wykorzystane do działań obronnych
Premier Starmer: "Podtrzymuję decyzję, by nie brać udziału w ataku na Iran"





























