Menu

Szef brytyjskiej armii: Wielka Brytania na nieuchronnym kursie kolizyjnym z Rosją

Szef brytyjskiej armii: Wielka Brytania na nieuchronnym kursie kolizyjnym z Rosją
Generał Sir Charles Roland Vincent Walker jest starszym oficerem armii brytyjskiej, który od 15 czerwca 2024 r. pełni funkcję szefa Sztabu Generalnego, czyli zawodowego szefa armii brytyjskiej. (Fot. Getty Images)
Brytyjski generał Roland Walker ostrzegł, że Wielka Brytania i Zachód są na nieuchronnym kursie kolizyjnym z Rosją, niezależnie od wyników wojny na Ukrainie, która toczy się już czwarty rok. Sir 'Roly' Walker powtórzył ostrzeżenia prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, że Putin przygotowuje się do wojny na większą skalę.

24 lutego Ukraina obchodziła czwartą rocznicę pełnoskalowej inwazji Rosji, a ostatnia runda rozmów pokojowych zakończyła się niewielkim postępem.

Generał napisał w "Daily Mail": "My i Zachód jesteśmy na celowniku Rosji. Albo my na ich warunkach, albo bez umowy. To się nie skończy, nawet gdy wojna na Ukrainie się zakończy".

Jednak w bardziej optymistycznym tonie, pośród niemal ciągłych obaw przed III wojną światową, Roly Walker dodał, że Wielka Brytania wygra, a przyszłość "będzie na naszych warunkach".

"Jeśli nic się nie zmieni, myślę, że zmierzamy ku kolizji z Rosją, która jest w trybie wojennym, uzupełnia utracony sprzęt i przezbraja się, by stać się większym i bardziej śmiercionośnym zestawem sił zbrojnych" - dodał.

"Możemy też zasygnalizować Putinowi, że jeśli myśli, że kradzież terytorium NATO będzie łatwiejsza, to jest jeszcze głupszy, niż myśleliśmy. Nigdy nie oddamy tego, co dla nas ważne" - podkreślił generał Roland Walker.

Brytyjscy wojskowi ostrzegali wcześniej w wywiadzie dla "Metro", że Wielka Brytania musi przygotować się na przyszły konflikt w obliczu rosnącego zagrożenia ze strony Rosji.

Oddanie terytoriów, których Rosja nie była w stanie zdobyć, od dawna stanowi główny punkt sporny w staraniach Kijowa o zakończenie wojny. Jednak oddanie właśnie tych terenów, w tym przemysłowego regionu Donbasu, gdzie Ukraina straciła tysiące żołnierzy broniących jej, jest jednym z warunków porozumienia pokojowego Donalda Trumpa.

Obejmowałoby ono również obwody doniecki i ługański, a także Krym.

Poddanie tych terenów pod władzę Rosji byłoby ogromnym sukcesem Putina, biorąc pod uwagę, że jego wojska zajęły zaledwie 1,5% terytorium Ukrainy od stycznia 2024 roku.

Choć Zełenski stanowczo odmawia oddania ziem Władimirowi Putinowi, sondaże wskazują, że zmęczeni wojną Ukraińcy mają odmienne zdanie. Badanie przeprowadzone przez Kijowski Międzynarodowy Instytut Socjologii wykazało, że czterech na dziesięciu Ukraińców poparłoby oddanie Rosji Donbasu, gdyby oznaczało to zagwarantowanie im bezpieczeństwa.

Według Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych, liczba ofiar wojny rosyjsko-ukraińskiej prawdopodobnie przekroczy do wiosny dwa miliony. W zeszłym miesiącu Centrum poinformowało, że prawie 1,2 miliona żołnierzy rosyjskich i blisko 600 000 ukraińskich zginęło, zostało rannych lub zaginęło.

Rosja traci obecnie więcej żołnierzy, niż jest w stanie zrekrutować, mimo że uzupełnia swoje jednostki żołnierzami z Korei Północnej.

Czytaj więcej:

Rosyjska agresja na Ukrainę: Jaka jest prognoza na 2026 rok?

Sondaż dla Radia ZET: Opinie Polaków podzielone w kwestii możliwego wybuchu wojny z Rosją

Zełenski o kulisach negocjacji: USA wyznaczyły Ukrainie i Rosji termin na zakończenie wojny

    Kurs NBP z dnia 25.02.2026
    GBP 4.8323 złEUR 4.2193 złUSD 3.5793 złCHF 4.6252 zł

    Sport