Muzeum Brytyjskie zebrało 3,5 mln funtów na zakup medalionu Henryka VIII
"Na medalionie widnieje napis tousiors"(zawsze) – wyjaśnił dyrektor Muzeum Brytyjskiego dr Nicholas Cullinan. "To wzruszające stwierdzenie, ponieważ Serce będzie teraz już zawsze częścią publicznej kolekcji, zachowane dla przyszłych pokoleń".
"Sukces zbiórki pokazuje, jak wielką moc ma historia, by pobudzać wyobraźnię, i dlaczego przedmioty takie jak Serce Tudorów powinny znaleźć się w muzeum" - dodał.
Medalion został znaleziony przez poszukiwacza skarbów na polu w hrabstwie Warwickshire w 2019 roku (jak klejnot tam trafił - nie wiadomo).
Jego zakup dla muzeum wsparło ponad 45 tys. osób prywatnych (zebrały ponad 360 tys. funtów), a także fundacje. Potrzebną kwotę udało się zebrać tuż przed walentynkami, co zdaniem dziennika jest symboliczne w kontekście medalionu symbolizującego "nieopowiedzianą historię miłosną" między Henrykiem VIII a jego pierwszą żoną.
Jest to jedyny zachowany element biżuterii tego rodzaju z pierwszego małżeństwa Henryka. Trwało prawie 24 lata i było najdłuższym związkiem w życiu tego władcy.
Z badań przeprowadzonych przez Muzeum Brytyjskie wynika, że medalion - ozdobiony różą Tudorów i granatem, symbolem Katarzyny - mógł zostać zamówiony na turniej zorganizowany w 1518 r. z okazji zaręczyn córki pary królewskiej, księżniczki Marii, z francuskim następcą tronu Franciszkiem Bretońskim.
Medalion stanie się wyłączną własnością muzeum po wypłaceniu zebranej kwoty znalazcy i właścicielowi ziemi po uzgodnieniu tego z ministerstwem kultury. Gdyby nie udało się zebrać kwoty 3,5 mln funtów i zakupić klejnotu, trafiłby on na aukcję, która mogłaby wywindować cenę, a następnie najprawdopodobniej w ręce osoby prywatnej.
Czytaj więcej:
British Museum najchętniej odwiedzaną atrakcją w Wielkiej Brytanii w 2024 r.
Zrabowane starożytne artefakty pozostaną w brytyjskich muzeach. Egipt upomina się tylko o jeden





























