Londyn: Trzech mężczyzn uznanych za winnych podpaleń firm powiązanych z Ukrainą

W zeszłym roku pożar w strefie przemysłowej we wschodnim Londynie dotyczył dwóch podmiotów, w tym jednej firmy, która dostarczała paczki na Ukrainę, m.in. sprzęt satelitarny Starlink Elona Muska.
Podczas ataku na magazyn doszło do zniszczeń o wartości około 1 miliona funtów.
Ława przysięgłych uznała za winnych 23-letniego Nii Kojo Mensaha, 23-letniego Jakeema Rose i 20-letniego Ugniusa Asmenę, którzy nie przyznali się do winy.
Atak został zaaranżowany przez 21-letniego Dylana Earla i 23-letniego Jake'a Reevesa, którzy już wcześniej przyznali się do podpalenia.
"Earl działał świadomie na zlecenie Grupy Wagnera i wiedział, że działa przeciwko Ukrainie i w interesie Rosji" - mówił prokurator Duncan Penny w sądzie.
Grupa Wagnera to prywatna organizacja wojskowa działająca w imieniu państwa rosyjskiego, którą rząd UK uznał za grupę terrorystyczną.
Mensah, z Thornton Heath, i Rose, z Croydon, zostali uchwyceni na kamerach monitoringu i nagraniu transmitowanym na żywo na telefonie Mensaha, który podpalił magazyn, w którym mieściły się firmy należące do Ukraińców.
Transmisja na żywo na FaceTime do Earla i Reevesa pokazywała benzynę rzucaną na drzwi magazynu, który stanął w płomieniach.
Czytaj więcej:
MI5: "Rosja dąży do generowania trwałego chaosu na brytyjskich i europejskich ulicach"
Brytyjski rząd: Rosja stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego UK
Londyn: Proces grupy, która miała podpalić magazyn firmy pomagającej Ukrainie