Leonardo DiCaprio ujawnił, jaki cel chce osiągnąć przed 50-tką

Goszcząc w programie "Good Morning America" DiCaprio pokusił się o refleksję nad nieubłaganym upływem czasu. 11 listopada hollywoodzki aktor skończył 49 lat. Zapytany przez Chrisa Connelly’ego, "jak to, u diabła, się stało", gwiazdor przyznał ze śmiechem: "Nie mam pojęcia. Rozmawialiśmy chwilę wcześniej o naszym pierwszym wywiadzie, który odbył się jakieś 30 lat temu. To szalone".
DiCaprio zdradził przy okazji, jakie ma postanowienie na najbliższy rok. "Chciałbym zrobić jeszcze jeden film. Tylko jeden film" – wyjawił w zapowiedzi wywiadu, który zostanie dziś wyemitowany przez stację ABC.
Na premierę czekają tymczasem aż trzy produkcje z udziałem DiCaprio. Mowa m.in. o opartym na faktach dramacie Scotta Rosenberga "Jim Jones", w którym aktor sportretuje tytułowego kaznodzieję i lidera apokaliptycznej sekty Świątynia Ludu. Jones był odpowiedzialny za wymuszenie na członkach organizacji popełnienia zbiorowego samobójstwa, wskutek czego śmierć poniosło ponad 900 osób.
Kolejnym nadchodzącym projektem DiCaprio jest "The Wager" w reżyserii Martina Scorsese, czyli ekranizacja bestsellerowej powieści historycznej Davida Granna "The Wager: A Tale of Shipwreck, Mutiny and Murder", która będzie siódmym już wspólnym filmowym przedsięwzięciem obu panów. Duet Scorsese-DiCaprio ma również w planach nakręcenie dramatu historycznego "Roosevelt".
"Czas krwawego księżyca" zadebiutował na ekranach polskich kin 20 października. Akcja produkcji dzieje się w Oklahomie w latach 20. XX wieku. Gdy na terenie zamieszkiwanym przez plemię Osagów odkryte zostają bogate złoża ropy naftowej, członkowie społeczności nazywanej odtąd "najbogatszymi ludźmi na ziemi" zaczynają ginąć w tajemniczych okolicznościach. Sprawa ta przykuwa uwagę dopiero rozwijającego się FBI.
DiCaprio wcielił się w Ernesta Burkharta, który żeni się z bogatą Indianką, a następnie bierze udział w spisku mającym na celu wymordowanie jej krewnych i tym samym odziedziczenie praw do wydobycia ropy. Film został doceniony przez krytyków – dość wspomnieć, że w opiniotwórczym serwisie Rotten Tomatoes tytuł uzyskał 93 proc. pozytywnych ocen recenzentów.