Podobna instalacja powstała już m.in. na wybrzeżu Isla Mujeres w Meksyku (na zdj.). (Fot. Donald Miralle/Getty Images for Lumix)

U wybrzeży Cypru powstała podwodna instalacja złożona z 93 dzieł sztuki

Brytyjski artysta Jason deCaires Taylor znany jest z tworzenia podwodnych muzeów, w których znajdują się imponujące kolekcje rzeźb. Stworzył podwodne instalacje od Cannes, Meksyku, Grenady, Bahamów, Lanzarote, Norwegii, Australii po Malediwy. Tym razem jego najnowszą instalację można podziwiać w Ayia Napa, a dokładnie 200 metrów od brzegu, na dnie Morza Śródziemnego.

93 rzeźby, z których część przybrała formę drzew i roślin, część postaci ludzkich, w szczególności dzieci, ma ukazywać relację człowieka z naturą. Jak tłumaczy na swojej stronie artysta, każda z nich została wykonana z materiałów neutralnych i zaprojektowana tak, aby przyciągać różnorodną florę i faunę. Z czasem ten projekt zacznie żyć własnym życiem, zmieniając całkowicie pejzaż podwodnego lasu.

Jason deCaires Taylor jest prekursorem takiej formy prezentowania sztuki, aby łączyła ona jego życiowe pasje: biologię morską i rzeźbę. Od czasu stworzenia pierwszego na świecie podwodnego muzeum u wybrzeży Grenady w 2006 roku, wykonał ponad 1 000 rzeźb na całym świecie.

"Ukończyłem studia artystyczne, ale kształciłem się również jako instruktor nurkowania i jestem podwodnym przewodnikiem. Z czasem stało się dla mnie oczywiste, że te dwie pasje zaczynają się ze sobą zazębiać, a ja zacząłem bardziej myśleć o podwodnym świecie jako przestrzeni wystawienniczej" - wyjaśnia w rozmowie z portalem Love Exploring. Nie chodziło mu jednak tylko o to, aby prezentować imponujące dzieła, w niecodziennej lokalizacji. Chciał, aby jego sztuka miała również misję, bowiem im bardziej odkrywał niezwykłe piękno podwodnego świata, tym bardziej dostrzegał również jego kruchość.

"W każdym z odwiedzanych przeze mnie miejsc ludzie z żalem mówili mi, że powinienem je zobaczyć 20 lat temu, że wtedy to był raj" - wspomina. Stąd wzięła się potrzeba stworzenia tego niezwykłego artystycznego manifestu.

"Nazywamy te miejsca muzeami z bardzo ważnego powodu. Muzea to miejsca ochrony, konserwacji i edukacji. To miejsca, w których przechowujemy przedmioty o dużej wartości dla nas, gdzie cenimy je po prostu za to, że są" - wyjaśnił w trakcie swojego wystąpienia na Ted Talk.

Tak też jest z jego pracami. Oprócz tego, że są uderzająco piękne, rzeźby Jasona spełniają ważny cel ekologiczny. Tereny, na których są budowane, są specjalnie dobrane, aby odciągnąć nurków od popularnych raf, co łagodzi problem nadmiernej turystyki. Rzeźby wykonane są z cementu o neutralnym pH, a teksturowane powierzchnie mają przyciągać koralowce i ryby. Oznacza to, że często przekształcają jałowe środowiska w oszałamiające, bioróżnorodne sztuczne rafy.

Pomimo niesamowitego wpływu, jaki wywarły jego rzeźby, Jason wciąż podkreśla, że to ułamek tego, ile należy zrobić, aby chronić morza i oceany. "Ludzie muszą zmienić swój stosunek do świata przyrody. To jedna z podstawowych rzeczy – musimy przestać nazywać naturę zasobem. To nie jest zasób. To coś, od czego jesteśmy zależni i jest to część nas" - podkreśla.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Co o tym myślisz?
Ładuję...
Kurs NBP
GBP
5.0620
-0.0107
EUR
4.3257
-0.0041
USD
3.8000
+0.0054
CHF
4.6538
-0.0034
Forex
Źródło: currencybeacon.com
Ładuję...

Ogłoszenia

Wiadomości

Wydarzenia

Menu