El Niño może wpłynąć na ceny kakao. Rosną obawy o przyszłe zbiory
Międzynarodowa Organizacja Kakao zwraca uwagę na rosnące obawy dotyczące ryzyka pogodowego związanego z prognozowanym wystąpieniem zjawiska El Nino pod koniec 2026 r.
Według organizacji rynek w drugim kwartale 2026 r. pozostawał bardzo wrażliwy na informacje dotyczące popytu, warunków pogodowych i perspektyw produkcji w głównych krajach uprawy kakao, co przekładało się na zmienność cen kontraktów terminowych.
"Potencjalny wpływ El Nino na przyszłe zbiory jest jednym z czynników wspierających niepewność co do dalszego kierunku cen" - wskazano.
Jednocześnie z najnowszego kwartalnego biuletynu statystycznego ICCO wynika, że w sezonie 2024/25 światowy rynek kakao powrócił do nadwyżki podaży. Organizacja szacuje, że globalna produkcja kakao wzrosła o 8,5 proc. rok do roku do 4,733 mln ton, podczas gdy światowy przemiał, będący miernikiem popytu, spadł o 3,3 proc. do 4,649 mln ton.
W rezultacie ICCO szacuje globalną nadwyżkę podaży na 37 tys. ton. Zapasy kakao na koniec sezonu wzrosły o blisko 3 proc. do 1,309 mln ton, a wskaźnik zapasów do przemiału zwiększył się do 28,2 proc., sygnalizując poprawę dostępności surowca na rynku.
El Nino jest naturalnym zjawiskiem klimatycznym występującym co kilka lat w strefie równikowej Pacyfiku. W normalnych warunkach, kiedy nie występuje, pasaty wiejące wzdłuż równika spychają ciepłe wody powierzchniowe na zachód, w kierunku Australii i Indonezji.
Podczas El Nino wiatry te słabną, a ciepła woda przesuwa się z powrotem na wschód, ku wybrzeżom Ameryki Południowej, czemu towarzyszą zmiany cyrkulacji atmosferycznej i rozmieszczenia opadów.
Skutki El Nino nie ograniczają się jednak do Pacyfiku. Wpływa ono na pogodę w wielu częściach świata, zwiększając ryzyko m.in. susz, powodzi, pożarów oraz strat w rolnictwie.