Ceny w sklepach w UK wzrosły do najwyższego poziomu od dwóch lat
Na wzrost presji na budżety konsumentów wpłynęło przede wszystkim przyspieszenie wzrostu cen żywności. W ciągu miesiąca podrożały również produkty technologiczne. Na ich ceny i dostępność wpłynęły niedobory układów scalonych i pamięci związane z boomem na sztuczną inteligencję.
Najnowsze dane pojawiają się po niedawnym wzroście inflacji w szerszym wymiarze. Na koszty energii dla firm i gospodarstw domowych zaczęły przekładać się wyższe ceny ropy i gazu związane z konfliktem na Bliskim Wschodzie.
Inflacja cen żywności, która w ostatnich miesiącach spadała, w sierpniu ponownie przyspieszyła – do 2,8 proc. rok do roku, wobec 2,2 proc. w lipcu. Eksperci wiążą ten wzrost z wyższymi kosztami energii w łańcuchach dostaw oraz zakończeniem letnich promocji i obniżek.
Inflacja cen świeżej żywności nieznacznie spowolniła do 3 proc., natomiast wzrost cen produktów spożywczych o dłuższym terminie przydatności do spożycia przyspieszył do 2,5 proc. rok do roku.
Wzrosła również inflacja cen produktów innych niż żywność, osiągając w sierpniu najwyższy poziom od dwóch lat – 0,9 proc. Było to w dużej mierze związane ze wzrostem cen sprzętu technologicznego, m.in. laptopów.
Mike Watkins, szef działu analiz rynku detalicznego i biznesu w NIQ, ocenił, że wzrost inflacji zarówno w kategorii żywności, jak i produktów innych niż żywność nie jest zaskoczeniem, zwłaszcza po zakończeniu części letnich promocji. Dodał, że sprzedawcy nadal utrzymują niskie ceny, pomagając konsumentom radzić sobie z rosnącymi kosztami gospodarstw domowych, takimi jak energia i paliwo.
Watkins ostrzegł jednak, że presja w łańcuchach dostaw nadal narasta. Jego zdaniem wraz z nadejściem jesieni można spodziewać się nasilenia konkurencji cenowej między sprzedawcami.