Włochy: Plaga kradzieży kieszonkowych w Mediolanie, Wenecji i Rzymie
Dziennik "Il Messaggero" podał wczoraj, że na mediolańskim międzynarodowym lotnisku Malpensa policja aresztowała 10 kobiet pod zarzutem dokonania około 100 kradzieży w windach.
Złodziejki wykorzystywały tłok w windach na terminalach i, odwracając uwagę pasażerów, okradały ich z portfeli i cennych przedmiotów. W ujęciu sprawczyń pomogły kamery monitoringu w windach.
Lokalne media z Wenecji poinformowały o pladze kradzieży w centrum miasta, tłumnie odwiedzanym przez turystów. Szczególna czujność wymagana jest w zatłoczonym zawsze rejonie mostu Rialto.
To tam również zdarza się, że cudzoziemcom udaje się zatrzymać złodziei i odebrać im ukradzione przez nich rzeczy, co widać na publikowanych w sieci nagraniach.
Portal Roma Today podał, że w Rzymie aresztowano siedmiu kieszonkowców działających w autobusach i w metrze, głównie na trasach z dworca kolejowego Termini na Plac Wenecki i plac Barberini.
Media nagłośniły też przypadek rodziny polskich turystów, którzy zaparkowali samochód przed miejscem noclegu, a auto zostało okradzione w ciągu kwadransa, gdy wnosili do wynajętego apartamentu pierwsze bagaże.
Polskie służby konsularne w Rzymie kolejny rok z rzędu podczas sugestywnej kampanii informacyjnej na portalach społecznościowych ostrzegają turystów przed kradzieżami i apelują o szczególną ostrożność.
Konsul generalny RP Bartosz Skwarczyński zachęca wszystkie osoby wybierające się do Włoch, by przed podróżą przeczytały informacje i wskazówki publikowane na profilach polskiej ambasady.