Niemcy: Sprawca ataku na Paradę Równości zastrzelony przez policję. Ofiarą śmiertelną była Polka
Burmistrz Berlina Kai Wegner poinformował dzisiaj, że kobieta, która zginęła w sobotę w wyniku ataku na uczestników Parady Równości w Berlinie, to obywatelka Polski. Według Wegnera kobieta przebywała w mieście wraz z córką i padła ofiarą zamachu terrorystycznego.
Burmistrz powiadomił, że złożył kondolencje charge d'affaires Rzeczypospolitej Polskiej w Niemczech Janowi Tombińskiemu.
Jak informuje "Bild", sprawca sobotniego zamachu został postrzelony w altanie na terenie ogródków działkowych w berlińskiej dzielnicy Spandau na zachodzie miasta. Według nieoficjalnych informacji działka należała do jego ojca.
W ogródkach działkowych zamachowiec miał zaatakować jednostki specjalne policji bronią kłującą, te odpowiedziały ogniem. Mężczyzna został postrzelony i mimo reanimacji zmarł chwilę po godz. 18:30.
Cytowana przez "Bilda" berlińska senator ds. wewnętrznych Iris Spranger podziękowała policji. "Jestem wdzięczna służbom bezpieczeństwa za to, że zamachowiec został tak szybko odnaleziony. To wielkie osiągnięcie" - zaznaczyła.
W sobotę późnym wieczorem sprawca ataku wjechał furgonetką w tłum ludzi w alejce w berlińskim parku Tiergarten. Nieopodal odbywała się Parada Równości. W ataku zginęła kobieta, a 29 osób zostało rannych. Od soboty niemiecka policja prowadziła obławę na sprawcę zamachu.
Do tragedii doszło w samym centrum miasta, nieopodal Bramy Brandenburskiej i Placu Poczdamskiego. Służby zidentyfikowały sprawcę jako 21-letniego Abdula B., sympatyka Państwa Islamskiego (IS). Szef niemieckiego MSW Alexander Dobrindt określił atak jako islamistyczny zamach terrorystyczny.