Francja zgadza się na wspomagane samobójstwo oraz w określonych przypadkach eutanazję. (Fot. Pexels.com)

Parlament we Francji ostatecznie przyjął projekt ustawy o "pomocy w umieraniu"

Niższa izba parlamentu Francji, Zgromadzenie Narodowe, przyjęła w środę projekt ustawy o „pomocy w umieraniu”, który przewiduje, że osoby nieuleczalnie chore i cierpiące będą mogły zwrócić się o substancję śmiercionośną. Zgromadzenie miało ostateczne słowo w sprawie projektu.

Wcześniej niższa izba parlamentu wypowiadała się w tej sprawie trzykrotnie, za każdym razem przyjmując tekst. Izba wyższa, zdominowana przez prawicę, odrzucała projekt. Jednak po trzykrotnym odrzuceniu ostatnie słowo należało do Zgromadzenia Narodowego. Przegłosowało ono w środę projekt po raz czwarty i ostateczny.

Biorąc po uwagę, że projekt budził stały sprzeciw, zwłaszcza na prawicy, premier Sebastien Lecornu zapowiedział, że zwróci się jeszcze o opinię do Rady Konstytucyjnej.

Według kryteriów zawartych w ustawie o substancję śmiercionośną mogłyby zwrócić się osoby osoby cierpiące na chorobę: poważną, nieuleczalną, zagrażającą życiu i w fazie zaawansowanej bądź terminalnej, a jednocześnie powodującą cierpienia fizyczne bądź psychiczne będące nie do zniesienia.

Osoba taka powinna być pełnoletnia i zdolna do wyrażenia woli w sposób swobodny i jasny. Tylko w przypadkach, gdy osoba ta fizycznie nie będzie w stanie sama podać sobie tej substancji, będzie mógł to zrobić lekarz bądź pielęgniarz.

Ustawę  poparło 291 francuskich posłów, przeciwnych było 241.
(Fot. STEPHANE DE SAKUTIN / AFP via Getty Images)

Lekarz, do którego pacjent zwróci się o substancję śmiercionośną będzie konsultował się z innymi lekarzami, by potwierdzić, że kryteria dotyczące choroby pacjenta są spełnione. Później osoba, która zwróciła się o "pomoc w umieraniu" powinna potwierdzić ją po okresie namysłu trwającego co najmniej dwa dni.

Zwolennicy ustawy uważają, że jest to ważna reforma społeczna, tworząca prawo do "pomocy w umieraniu" pod pewnymi warunkami i w sytuacjach wyjątkowych. W 2023 roku za zmianą prawa w kierunku aktywnej pomocy w umieraniu wypowiedzieli się uczestnicy konsultacji społecznych zainicjowanych przez prezydenta Emmanuela Macrona.

Konsultacje organizowało niezależne ciało doradcze - Rada Gospodarcza, Społeczna i Środowiskowa (CESE). Badania opinii społecznej w ostatnich dwóch dekadach wykazywały rosnące poparcie Francuzów dla takiego prawa.

Przeciwnicy, głównie na prawicy i skrajnej prawicy, oceniają, że ustawa oznacza zasadniczy zwrot, jeśli chodzi o zasady i wartości. Wyrażają też obawy przed nadużyciami tego prawa i presją na osoby starsze, chore i z niepełnosprawnością. Przeciwko projektowi wypowiadały się stowarzyszenia pracowników służby zdrowia, organizacje zrzeszające osoby z niepełnosprawnością oraz Kościoły.

Procedura przeznaczona będzie wyłącznie dla osób pełnoletnich z obywatelstwem francuskim lub stałym pobytem we Francji. Pacjent musi chorować na poważną, nieuleczalną chorobę w stadium zaawansowanym lub terminalnym.
(Fot. Pexels.com)

Grupa Alliance Vita, która jest przeciwna ustawie i zapowiedziała protesty na środę wieczór, w liście otwartym do Macrona oświadczyła, że trzeba podjąć "wszelkie wysiłki", by zapewnić wsparcie i opiekę paliatywną osobom chorym.

Alliance Vita podkreśliła też, że "przedstawianie śmierci jako pożądanego rozwiązania nie może być odpowiedzią na cierpienia i jest sprzeczne z godnością ludzką".

Opinie samych posłów w Zgromadzeniu Narodowym od początku obrad nie zawsze pokrywały się z różnicami partyjnymi. Zmieniali oni też decyzje podczas kolejnych głosowań, np. pod wpływem rozmów z obywatelami w swych okręgach wyborczych.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Co o tym myślisz?
Linki Sponsorowane
Ładuję...
Kurs NBP
GBP
5.0367
+0.0029
EUR
4.3124
+0.0002
USD
3.6973
+0.0134
CHF
4.6092
+0.0012
Forex
Źródło: currencybeacon.com
Ładuję...

Ogłoszenia

Wiadomości

Wydarzenia

Menu