Rekordowe upały sparaliżowały supermarkety w UK. Puste półki w Tesco, Morrisons i Sainsbury’s
Duże sieci supermarketów odnotowały zakłócenia w działaniu urządzeń chłodniczych, a półki pozostały puste podczas "ekstremalnej" fali upałów, która przetoczyła się przez Wielką Brytanię w środę (24 czerwca).
W sklepach takich jak Tesco i M&S na lodówkach oraz zamrażarkach pojawiły się drukowane komunikaty, a klienci trafiali na opustoszałe sklepowe alejki.
Jak podał portal Manchester Evening News, problemy dotknęły placówki Tesco w Haslingden, Crewe i Altrincham. Redakcja otrzymała również nagrania wideo dokumentujące sytuację. Zdjęcia ujawniły także niesprawne lodówki w sklepie M&S w Crewe.
Pojawiły się również doniesienia o trudnościach w funkcjonowaniu sklepów Sainsbury’s w innych częściach kraju.
Z doniesień wynika, że sieci handlowe miały problemy z urządzeniami chłodniczymi w związku z rosnącymi w ostatnich dniach temperaturami. Klienci informowali, że mają trudności z zakupem podstawowych produktów spożywczych, takich jak mięso czy mleko.
Według Manchester Evening News, problem mógł dotknąć wiele supermarketów na terenie całego kraju.
Użytkownicy mediów społecznościowych z różnych części kraju relacjonowali swoje doświadczenia ze środy, która okazała się najgorętszym czerwcowym dniem w historii pomiarów. Temperatura osiągnęła 36°C, bijąc poprzedni rekord ustanowiony latem 1976 roku.
Wyjątkowo gorące i wilgotne powietrze objęło w ostatnich dniach znaczną część Anglii i Walii. W związku z ekstremalnymi temperaturami brytyjski urząd meteorologiczny Met Office wydał ostrzeżenia drugiego (bursztynowe) oraz rzadko stosowanego najwyższego (czerwone) stopnia. Według prognoz, upały mają utrzymać się do końca tygodnia.