Zack Polanski apeluje o większą kontrolę nad brytyjskim rynkiem żywności. (Fot. Getty Images)

Lider Partii Zielonych: "Żywność w UK jest zbyt tania"

Zack Polanski, lider brytyjskiej Partii Zielonych, wywołał dyskusję na temat cen żywności, twierdząc, że produkty spożywcze są zbyt tanie, a ich niskie ceny świadczą o wyzysku pracowników i dostawców. Jednocześnie wezwał do wprowadzenia nowych przepisów, które zmusiłyby supermarkety do płacenia dostawcom wyższych stawek - czytamy na łamach dziennika "The Telegraph".

Lider Partii Zielonych argumentował, że warzywa sprzedawane za zaledwie 7 pensów są dowodem na to, że ktoś jest wyzyskiwany w brytyjskim łańcuchu dostaw żywności.

W przemówieniu wygłoszonym w poniedziałek przed związkiem zawodowym sektora spożywczego oskarżył kierownictwo supermarketów o osiąganie rekordowych zysków kosztem niedostatecznie wynagradzanych pracowników.

Jednocześnie zaapelował o zaostrzenie regulacji dotyczących supermarketów, twierdząc, że dotychczas sektor ten "nie był wystarczająco regulowany" i wykorzystuje zarówno pracowników sklepów, jak i rolników oraz pracowników rolnych.

Lider Zielonych opowiedział się również za podniesieniem płacy minimalnej do 15 funtów za godzinę oraz za wprowadzeniem zasady stosunku wynagrodzeń 10:1, która ograniczałaby różnicę między zarobkami najwyżej opłacanych menedżerów a najniżej wynagradzanymi pracownikami.

Wypowiedzi polityka pojawiły się w czasie trwającej debaty o kosztach życia i cenach żywności w UK. W ostatnich tygodniach kontrowersje wzbudziły również propozycje ograniczenia cen podstawowych produktów spożywczych.

Pomysł wprowadzenia limitów cenowych na artykuły takie jak chleb, mleko czy jajka spotkał się z ostrą krytyką przedstawicieli branży handlowej. Szef Marks & Spencer Stuart Machin określił takie rozwiązania jako całkowicie niedorzeczne.

Przedstawiciele sektora detalicznego odrzucili również tezę, że niskie ceny warzyw są dowodem na wyzysk. Zwracają uwagę, że promocje pomagają klientom w stosowaniu zdrowej i przystępnej cenowo diety.

Spór ten pokazuje jednak rosnące upolitycznienie kwestii cen w sytuacji, gdy warunki życia pogarszają się pod wpływem gwałtownie rosnących kosztów energii.

Brytyjskie supermarkety wielokrotnie obniżały ceny warzyw do jednocyfrowych kwot w pensach w ramach sezonowych promocji lub w sytuacjach wyjątkowo obfitych zbiorów. Sieci Aldi i Morrisons oferowały między innymi marchew, pasternak i brukiew za zaledwie 4 pensy.

Z kolei organizacje producentów rolnych już wcześniej ostrzegały, że brytyjski model taniej żywności jest nie do utrzymania w dłuższej perspektywie. Podczas konferencji National Farmers' Union na początku tego roku producenci rolni oskarżali supermarkety o napędzanie "wyścigu cenowego", który zagraża przyszłości krajowej produkcji żywności.

Polanski argumentował, że politycy zbyt często traktują rynek produkcji żywności jako coś pozostającego poza ich kontrolą i że rząd powinien odgrywać bardziej aktywną rolę w kształtowaniu tego systemu.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Co o tym myślisz?
Linki Sponsorowane
Ładuję...
Kurs NBP
GBP
5.0464
-0.0156
EUR
4.3139
-0.0118
USD
3.7835
-0.0165
CHF
4.6426
-0.0112
Forex
Źródło: currencybeacon.com
Ładuję...

Ogłoszenia

Wiadomości

Wydarzenia

Menu