Po pandemii na całym świecie wzrosło spożycie kawy, a konsumenci coraz częściej wybierają droższe gatunki. (Fot. Getty Images)

Kawa coraz droższa. Zbiory drastycznie się zmniejszyły

W ubiegłym roku kawa mielona podrożała o 30,1 proc., a rozpuszczalna o 15,7 proc. - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Ceny zostały wywindowane głównie przez rosnące koszty surowca. Eksperci prognozują podwyżki cen kawy mielonej w pierwszym półroczu br. o 4-8 proc. rdr.

Kawa na świecie drożeje z powodu kumulacji czynników: susz i ekstremalnych zjawisk pogodowych w Brazylii i Wietnamie (głównych producentów), co drastycznie zmniejszyło zbiory. Sytuację pogarszają rosnące koszty produkcji (nawozy, energia, praca), drożejący transport morski oraz wysoki popyt, co wywołuje spekulacje na giełdach.

Kawa mielona wciąż jest droższa od rozpuszczalnej, co autorzy raportu tłumaczą mniejszym udziałem arabiki w składzie tej drugiej. 

"Kiedy dwukrotnie zdrożała arabika, mocniej odczuł to segment kawy mielonej. Kawa rozpuszczalna jest w głównej mierze oparta na robuście, czyli na tańszym gatunku ziaren. Dane International Coffee Organization wskazują, że wzrost cen tego surowca nie był aż tak trwały i gwałtowny jak w przypadku arabiki, stanowiącej dominujący składnik kaw mielonych. Między marcem 2024 roku i marcem 2025 roku robusta zdrożała o ok. 50 proc., czyli dwukrotnie mniej niż arabika" – zwrócił uwagę dr Marek Szymański z Uniwersytetu WSB Merito.

Tańsza kawa rozpuszczalna powstaje często z niższej jakości ziaren (robusta).(Fot. Getty Images)

Jak zauważył Łukasz Moszyński, konsultant merytoryczny raportu z Grupy Blix, ceny arabiki mocno wzrosły z powodu problemów podażowych i zmienności na rynkach globalnych.

Dodatkowo handel szybciej przeniósł na ceny kawy mielonej rosnące koszty energii, logistyki i finansowania, bo w tym przypadku margines marży zapewniający zyskowność sprzedaży tego produktu jest mniejszy niż w przypadku kawy rozpuszczalnej.

"Z perspektywy handlu obecny poziom cen kawy należy traktować jako etap przejściowy. Część wzrostów została już zakotwiczona w strukturze kosztów i marż, więc powrotu do cen sprzed 2024 roku nie będzie, ale dalsza dynamika zależy od stabilizacji podaży surowca i kosztu pieniądza" – prognozuje Moszyński.

Niskie zapasy ziaren na giełdach wywołują niepewność i spekulacje, co winduje ceny surowca. (Fot. Getty Images)

Autorzy raportu podkreślili, że w tym roku kluczową rolę odegra dostępność surowca, która wymaga stabilnych zbiorów, bo to one w pierwszej kolejności wyznaczają punkt wyjścia do negocjacji cenowych.

Drugim istotnym czynnikiem pozostaną koszty finansowania i kursy walut. Po stronie handlu coraz większe znaczenie będzie miało z kolei zachowanie konsumentów. Większa wrażliwość cenowa, poszukiwanie promocji i korzystanie z oferty należących do sieci handlowych marek własnych ograniczą przestrzeń do dalszych podwyżek cen bazowych.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Co o tym myślisz?
Linki Sponsorowane
Ładuję...
Kurs NBP
GBP
5.2133
+0.0021
EUR
4.3685
+0.0044
USD
3.8886
-0.0003
CHF
4.7424
+0.0257
Forex
Źródło: currencybeacon.com
Ładuję...

Ogłoszenia

Wiadomości

Wydarzenia

Menu