Starmer: Zamach Hamasu na Izrael najgorszym atakiem na Żydów od czasów Holokaustu
W oświadczeniu przypomniał, że 7 października 2023 r. doszło do "brutalnych, dokonywanych z zimną krwią tortur i mordów na Żydach w ich własnych domach (…) oraz do wzięcia zakładników, w tym brytyjskich obywateli, z których część wciąż jest w Strefie Gazy".
Podczas rozmów z rodzicami zakładników Starmer obiecał, że rząd Wielkiej Brytanii nie ustanie w wysiłkach, by sprowadzić osoby przebywające w niewoli do domu.
Szef rządu ocenił, że społeczność żydowska zmaga się z rosnącym antysemityzmem. Atak terrorystyczny, do którego doszło w ubiegłym tygodniu przed synagogą w Manchesterze, określił jako "plamę na naszej tożsamości". Zapewnił, że Wielka Brytanie będzie "zawsze zjednoczona wyrażając sprzeciw wobec tych, którzy pragną krzywdy i wyrażają nienawiść w stronę społeczności żydowskich".
"Naszym priorytetem na Bliskim Wschodzie jest niezmiennie: uwolnienie zakładników, zwiększenie pomocy dla Strefy Gazy oraz zawieszenie broni, które może doprowadzić do trwałego i sprawiedliwego pokoju, będącym krokiem w kierunku rozwiązania dwupaństwowego" – wyliczył Starmer.
Jak podkreślił, celem jest koegzystencja "bezpiecznego Izraela i realnego państwa palestyńskiego".
"Z zadowoleniem przyjmujemy inicjatywę USA na rzecz pokoju na Bliskim Wschodzie, a nasz rząd zrobi wszystko, co w naszej mocy, aby nadszedł dzień, w którym każde dziecko w Izraelu będzie mogło żyć w pokoju u boku swoich palestyńskich sąsiadów" – podsumował Starmer.
Wojna w Strefie Gazy trwa od 7 października 2023 r., gdy rządzący tym terytorium Hamas napadł na południe Izraela, zabijając około 1200 osób i porywając 251. W niewoli pozostaje obecnie 47 zakładników, według władz Izraela 20 z nich wciąż żyje. Według kontrolowanych przez Hamas władz w Strefie Gazy w izraelskim odwecie zginęło dotąd ponad 67,1 tys. Palestyńczyków.