Włochy: Ponad 300 cudzoziemców zamieszkało w wyludniającym się miasteczku w Abruzji
Władze wielu włoskich miejscowości występują z różnymi inicjatywami, by je ożywić w związku z poważnym kryzysem wyludnienia. Niektóre gminy oferują domy za symboliczną kwotę 1 euro lub po innych atrakcyjnych cenach.
Rozchwytywane, jak podkreślają włoskie media, były domy w Introdacqua w prowincji L'Aquila, gdzie w ostatnich latach pozostało mniej niż 1 800 mieszkańców.
Z oferty sprzedaży domów skorzystały przede wszystkim anglojęzyczne rodziny z całego świata. Od pięciu lat na stałe mieszka ich tam coraz więcej. Wśród nowych mieszkańców są także ci, którzy kupili dwa domy - dla siebie i dla swoich dzieci.
(Fot. Getty Images)
Miasteczko ma nowe życie dzięki odrestaurowanym starym budynkom. Udekorowane są kwiatami. W wąskich uliczkach powstały stowarzyszenia kulturalne, kluby muzyczne, bary. Na placach odbywają się koncerty.
Tak czas spędzają cudzoziemcy, którzy wybrali Abruzję jako swoje nowe miejsce. Niektórzy wrócili w strony swoich przodków.
Właśnie ta okolica, jak się przypomina, jest miejscem pochodzenia wielu emigrantów, którzy w przeszłości udali się na drugą stronę Atlantyku.
"Gościnność i otwarcie mieszkańców sprawiły, że proces przyjazdu i integracji przybyszów był czymś tak specjalnym" - przyznał miejscowy bibliotekarz Massimo Tardio.





























