Lekarze NHS testują badanie krwi, które może zrewolucjonizować diagnozowanie choroby Alzheimera
Ponad 1 000 pacjentów z podejrzeniem demencji jest rekrutowanych z poradni badających ludzką pamięć w całej Wielkiej Brytanii, aby sprawdzić, czy test prowadzi do szybszej i bardziej wiarygodnej diagnozy oraz lepszej opieki dla osób, u których choroba zostanie potwierdzona.
W UK na chorobę Alzheimera – najczęstszą postać demencji – cierpi ponad pół miliona osób, jednak uzyskanie diagnozy może zająć lata.
Tylko około 2% pacjentów przechodzi tzw. złoty standard diagnostyczny, czyli badanie PET lub punkcję lędźwiową, które pozwalają wykryć charakterystyczne zmiany w mózgu.
Choć nowe leki, takie jak lecanemab i donanemab, wykazały zdolność do spowolnienia choroby, ich efekt jest niewielki i nie zostały dopuszczone do powszechnego stosowania przez brytyjski Narodowy Instytut Zdrowia i Doskonałości Opieki (NICE). Nadzieje pokładane są obecnie w lekach drugiej generacji, które są w fazie badań klinicznych.
Leki na Alzheimera działają najlepiej, gdy są podawane we wczesnym stadium choroby, zanim mózg ulegnie poważnym, nieodwracalnym uszkodzeniom. Prosty i skuteczny test krwi pozwoliłby lekarzom szybko zidentyfikować pacjentów, którzy najbardziej mogą odnieść korzyści z leczenia.
Choroba Alzheimera wiąże się z gromadzeniem w mózgu dwóch kluczowych białek: amyloidu i tau. Test krwi mierzy poziom białka p-tau217, które odzwierciedla obecność obu. Badania sugerują, że test ten może wykrywać amyloid i tau równie skutecznie jak skany PET i punkcje lędźwiowe.
W badaniu zostanie zrekrutowanych 1 100 osób pochodzących ze zróżnicowanych grup pod kątem geograficznym, pochodzenia etnicznego i statusu ekonomicznego, a także osoby z innymi problemami zdrowotnymi, aby zapewnić, że wyniki będą miały odniesienie do szerokiej populacji mieszkańców UK.
Połowa uczestników otrzyma wyniki testu krwi w ciągu trzech miesięcy od oceny w poradni pamięci, a druga połowa – po 12 miesiącach. Lekarze sprawdzą następnie, czy wyniki testu pomagają przyspieszyć diagnozę i podejmowanie decyzji dotyczących dalszego leczenia pacjentów.
W wyspecjalizowanych laboratoriach, które już stosują ten test, wyniki można uzyskać w ciągu około dwóch tygodni.
Naukowcy przewidują, że rekrutacja do badania potrwa dwa lata. Jeśli wyniki będą obiecujące, zostaną przedstawione instytutowi NICE, który zdecyduje, czy test powinien zostać wdrożony w całym NHS.