Powietrze w UK wciąż brudne. Na wielu obszarach może powodować choroby
Badania sugerują, że osoby mieszkające na obszarach Wielkiej Brytanii o najwyższym poziomie zanieczyszczenia są bardziej narażone na rozwój niewydolności serca i udar mózgu w porównaniu z osobami mieszkającymi na obszarach o najczystszym powietrzu.
Wyniki tych badań przedstawiono na konferencji Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego w Madrycie, największej na świecie konferencji poświęconej kardiologii.
"Wiemy, że czystsze powietrze oznacza zdrowsze serca, a te badania obnażają wpływ zanieczyszczenia powietrza na zdrowie publiczne. Zmniejszenie narażenia społeczeństwa na zanieczyszczenie powietrza jest kluczowym elementem zapobiegania chorobom serca i obniżania ryzyka niewydolności serca i udaru mózgu - szczególnie w obecnych czasach. Musimy poprawić jakość powietrza poprzez wprowadzenie strategii zdrowia publicznego, które priorytetowo traktują ochronę układu sercowo-naczyniowego" - podkreśliła główna autorka badania, Ghita Housni z Instytutu Badawczego Williama Harveya na Uniwersytecie Queen Mary w Londynie.
W badaniu naukowcy śledzili od 2010 do 2020 roku stan zdrowia 299 323 osób. Korzystając z danych z badania UK Biobank, zespół przeanalizował średni poziom PM2,5 w obszarach, w których mieszkali uczestnicy. Następnie zbadali wskaźniki niewydolności serca i udaru mózgu u tych samych osób w ciągu dekady.
PM2,5 to zanieczyszczenie emitowane przez pojazdy, przemysł i ogrzewanie domowe. Cząsteczki te są 30 razy mniejsze niż grubość ludzkiego włosa, co czyni je wystarczająco małymi, aby po wdychaniu przedostać się do krwiobiegu.
Osoby mieszkające na 10% obszarów o największym zanieczyszczeniu PM2,5 miały aż o 27% wyższe ryzyko rozwoju niewydolności serca w porównaniu z osobami mieszkającymi na 10% obszarów o najmniejszym zanieczyszczeniu PM2,5. Badanie wykazało, że ryzyko udaru mózgu było o 7% wyższe u osób mieszkających na obszarach o najbrudniejszym powietrzu.
(Fot. Getty Images)
Ponieważ PM2,5 nie powinno znajdować się w organizmie, wdychanie go powoduje nadmierną reakcję układu odpornościowego, która wywołuje stan zapalny. Kiedy naczynia krwionośne ulegają zapaleniu, stają się sztywniejsze i bardziej podatne na odkładanie się tłuszczu.
Może to prowadzić do wysokiego ciśnienia krwi, co zwiększa ryzyko udaru. Serce musi również ciężej pracować, aby pompować krew przez naczynia krwionośne objęte stanem zapalnym, co z czasem może prowadzić do jego osłabienia i rozwoju niewydolności serca.
Odkrycia te są istotne, ponieważ wzrost ryzyka udaru i niewydolności serca obserwowany przy wyższym stężeniu PM2,5 został odnotowany po uwzględnieniu przez naukowców szeregu czynników, takich jak wiek, płeć, pochodzenie etniczne, miejsce zamieszkania (miejskie lub wiejskie), deprywacja, wykształcenie, palenie tytoniu i spożycie alkoholu.
(Fot. Getty Images)
Zespół przeanalizował dane bez analizy konkretnych lokalizacji, dlatego wyniki nie ujawniły, które miejsca w Wielkiej Brytanii mogą zwiększać ryzyko zachorowań.
Zanieczyszczenie powietrza w Wielkiej Brytanii spadło w ciągu ostatniej dekady, ale naukowcy twierdzą, że nadal osiągane są niebezpieczne poziomy. Pomimo 30% redukcji PM2,5 od 2015 roku, nadal przekraczane są limity bezpieczeństwa - i to średnio przez 22 dni w roku.
Czytaj więcej:
Lekarze alarmują: "Toksyczne powietrze" śmiertelnym zagrożeniem dla mieszkańców UK





























