Każdego roku za pośrednictwem mediów społecznościowych w UK sprzedaje się tysiące zagranicznych psów ze schronisk. (Fot. Getty Images)

Importowane psy zagrożeniem dla ludzi i zwierząt w UK

Czołowa brytyjska organizacja charytatywna działająca na rzecz zwierząt, zaapelowała o wprowadzenie obowiązkowych licencji dla wszystkich organizacji ratujących psy w obliczu rosnących obaw dotyczących problemów behawioralnych i ryzyka chorób u importowanych zwierząt domowych - donosi serwis BBC.

Każdego roku do Wielkiej Brytanii sprowadzane są tysiące psów, z których wiele jest sprzedawanych właścicielom za pośrednictwem stron internetowych i postów w mediach społecznościowych bez żadnego znaczącego procesu doboru lub oceny.  

BBC rozmawiało z wieloma właścicielami, którzy mieli poważne problemy z psami dostarczonymi do ich domów z krajów takich jak Rumunia, Ukraina czy Macedonia Północna – w tym z przypadkami chorób zakaźnych i agresywnego zachowania.

David Bowles, rzecznik RSPCA, porównał ten proceder do "psiego Deliveroo" i wezwał rząd do wprowadzenia ostrzejszych regulacji w tym sektorze.

Obecnie tylko w Szkocji organizacje zajmujące się ratowaniem zwierząt muszą posiadać licencję, podczas gdy w Anglii, Walii i Irlandii Północnej taki obowiązek nie istnieje.

Dochodzenie BBC wykazało, że wiele organizacji działających za pośrednictwem mediów społecznościowych jest gotowych dostarczyć psa po krótkiej rozmowie telefonicznej, wypełnieniu formularza i wysłaniu filmu pokazującego warunki mieszkaniowe.

Analiza 150 ogłoszeń na Facebooku i jednej z głównych platform sprzedaży zwierząt pokazała, że większość oferowanych psów pochodziła z Europy Wschodniej, a połowa ogłoszeń sugerowała dostawę bezpośrednio do domu w Wielkiej Brytanii.

Choć wiele z tych organizacji działa w dobrej wierze i spełnia formalne wymogi dotyczące transportu, eksperci są zaniepokojeni, że psy trafiają do przypadkowych domów bez wcześniejszego kontaktu z właścicielem, co uniemożliwia ocenę ich temperamentu.

Badacze monitorują również przypadki Brucella canis – rzadkiej choroby przenoszonej na ludzi poprzez wydzieliny z dróg rozrodczych psa. U ludzi może wywołać krótkotrwałą gorączkę i objawy grypopodobne, a w niektórych przypadkach prowadzić do długoterminowych komplikacji, takich jak choroby stawów i kości.

Przed 2020 rokiem w UK odnotowano tylko trzy potwierdzone przypadki tej choroby u psów. W 2024 roku liczba ta wzrosła do 333 przypadków poddanych analizie, a co najmniej jeden właściciel psa został zarażony.

Wielu weterynarzy zaleca uśpienie psa z pozytywnym wynikiem, choć są też opinie, że chorobę da się kontrolować przy zachowaniu środków ostrożności i higieny.

Z danych rządowych wynika, że w 2024 roku do UK sprowadzono 32 391 psów w ramach importu komercyjnego – wiele z nich to psy uratowane.

Brytyjskie organizacje skarżą się, że zalew sprowadzanych psów obciąża lokalne schroniska, gdy nowi właściciele nie są w stanie poradzić sobie z problematycznymi zwierzętami.

Dr Rowena Packer, specjalistka ds. zachowania psów z Royal Veterinary College, wyraziła obawę, że wielu właścicieli otrzymuje psy kompletnie niedopasowane do ich potrzeb. Zauważyła, że psy z zagranicy często przeżyły traumę w młodości i są dodatkowo zestresowane długą podróżą do UK.

Zapytane przez BBC o plany wprowadzenia licencji dla organizacji ratowniczych, Ministerstwo ds. Środowiska, Żywności i Spraw Wiejskich (Defra) nie odpowiedziało wprost. Rzecznik ministerstwa oznajmił, że organizacje ratujące zwierzęta muszą spełniać "ustawowe wymogi dotyczące ich dobrostanu".

Dodał również, że społeczeństwo może sprawdzić, czy dana organizacja należy do Stowarzyszenia Schronisk dla Psów i Kotów (Association of Dogs and Cats Homes), które "ustala jasne standardy".

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Co o tym myślisz?
Linki Sponsorowane
Ładuję...
Kurs NBP
GBP
4.9754
-0.0056
EUR
4.2878
+0.0014
USD
3.7720
-0.0036
CHF
4.6516
-0.0010
Forex
Źródło: currencybeacon.com
Ładuję...

Ogłoszenia

Wiadomości

Wydarzenia

Menu