Kent Meningitis Outbreak: 2 Deaths, University Students Receive Antibiotics
W hrabstwie Kent (w południowo-wschodniej Anglii, w bezpośrednim sąsiedztwie Wielkiego Londynu - przyp. red.) potwierdzono dwa zgony związane z wybuchem zakażeń meningokokowych — zmarli to uczeń szkoły średniej oraz student Uniwersytetu w Kent. Od piątku do niedzieli w rejonie Canterbury UK Health Security Agency (UKHSA) została poinformowana o 13 zarażonych osobach mającymi niepokojące objawy. Konkretna odmiana bakterii nie została jeszcze zidentyfikowana.
Na Uniwersytecie w Kent studenci ustawili się w kolejkach po antybiotyki, które są podawane osobom mającym bliskie kontakty z chorymi, na przykład poprzez dzielenie miejsca zamieszkania. Władze uniwersytetu wyjaśniły, że nie wszyscy z około 16 tysięcy studentów otrzymają leki, a jedynie osoby zagrożone zakażeniem.
UKHSA współpracuje z lokalnymi instytucjami w celu monitorowania sytuacji oraz identyfikacji bliskich kontaktów z chorymi.
Meningokoki to gatunek Gram-ujemnych bakterii - występują u około 20% zdrowych ludzi w jamie nosowo-gardłowej. Na ogół przenoszą się z człowieka na człowieka drogą kropelkową (kaszel, kichanie) oraz przez bliski, bezpośredni kontakt z wydzieliną z dróg oddechowych (pocałunki, używanie tych samych sztućców/kubków).
Mogą wywołać poważne schorzenia, w tym zapalenie opon mózgowych oraz sepsę. Najbardziej zagrożone są dzieci, młodzież i młodzi dorośli, a miejsca takie jak uniwersytety sprzyjają szybkiemu rozprzestrzenianiu się choroby.
Trish Mannes, zastępca dyrektora regionalnego UKHSA na południowym wschodzie Anglii, zaapelowała o czujność na objawy choroby. Są nimi: gorączka, ból głowy, szybkie oddychanie, senność czy charakterystyczna wysypka. Wczesne rozpoznanie i szybkie zgłoszenie się do lekarza jest kluczowe dla ratowania życia.





























