Brexit: Britain will not rejoin EU or set up customs union, Starmer’s top negotiator warns
Polityk podkreślił, że rząd dąży do zacieśnienia więzi z UE, zwłaszcza w kontekście obecnych wyzwań globalnych, jednak wykluczył jakiekolwiek porozumienie, które mogłoby skutkować uczestnictwem Zjednoczonego Królestwa w unii celnej, w tym modelu podobnego do umów z Turcją czy Norwegią.
W grudniu 13 posłów Partii Pracy sprzeciwiło się linii partii, popierając ustawę Liberalnych Demokratów o powrocie do unii celnej, która została przyjęta w Izbie Gmin.
Thomas-Symonds porównał pomysł obiecywania unii celnej do słynnego autobusu kampanii "Vote Leave", który niósł obietnicę dodatkowego finansowania dla NHS po wyjściu z Unii. "Nie będziemy mieć unii celnej. Nigdy nie wrócimy do czasów, w których składano niemożliwe do zrealizowania obietnice na bokach czerwonych autobusów" – podkreślił.
Jego komentarze pojawiły się przed ważnym wystąpieniem na temat Brexitu, które dzisiaj wygłosi kanclerz Rachel Reeves, która będzie "przedstawiać pozytywne argumenty" za bliższą współpracą UK z UE.
Rząd planuje zawrzeć nową umowę dotyczącą sektora dotyczącej żywności, napojów i wymiany młodzieży przed 10. rocznicą referendum w sprawie członkostwa w UE, która przypada 23 czerwca.
Słowa Thomasa-Symondsa rozczarowały zwolenników bliższych więzi z UE, w tym wicepremiera Davida Lammy’ego, który w grudniu wskazał na korzyści gospodarcze krajów uczestniczących w unii celnej, argumentując, że Brexit wyrządził szkody gospodarce.
Lammy podkreślił, że Turcja odnotowała wzrost gospodarczy dzięki swojej unii celnej z UE. Obecna polityka rządu zdaje się odcinać od tych propozycji, koncentrując się na pragmatycznym podejściu do relacji z UE, bez powrotu do poprzednich rozwiązań.
Czytaj więcej:
Brytyjskie firmy mają coraz większe problemy z handlem po Brexicie. Reset z UE jest koniecznością
UE żąda "klauzuli Farage’a" w negocjacjach ze Starmerem dotyczących resetu Brexitu
Brytyjski premier chce uczynić Brexit kluczowym tematem wyborów w 2029 roku
Sprzedaż brytyjskich produktów rolnych do UE spadła o 37%. Zawinił Brexit
































