Alert w związku z nadchodzącymi upałami: Także Londyńczycy w średnim wieku są zagrożeni
Urzędnicy City Hall zwrócili uwagę na te czynniki podczas dochodzenia prowadzonego przez Komisję ds. Planowania i Rewitalizacji Zgromadzenia Londynu zatytułowanego: "Londyn się przegrzewa – czy nasze domy są gotowe na rosnące temperatury?".
"Większość nadmiarowych zgonów spowodowanych upałami w Anglii dotyczy osób w wieku powyżej 65 lat" – przekazało biuro burmistrza Londynu w pisemnym oświadczeniu dla komisji, wydanym w obliczu prognoz zapowiadających ponowny wzrost temperatury w nadchodzących dniach.
"Choć ryzyko przegrzania jest silnie skorelowane ze starszym wiekiem, istnieją dowody na to, że młodsi dorośli w Londynie wykazują nieproporcjonalnie wysoki poziom zagrożenia, a londyńczycy w wieku 45–65 lat mają takie samo ryzyko zgonu podczas upałów jak osoby w wieku 65 lat i starsze" - wskazano.
Dodano również, że istnieją pewne dowody na to, że kobiety mogą być bardziej podatne na działanie wysokich temperatur niż mężczyźni.
Urzędnicy nie wyjaśnili dokładnych przyczyn, dla których Londyńczycy w średnim wieku są tak podatni na fale upałów, ale przedstawili dwie formy ryzyka termicznego. Każda z nich opiera się na innych mechanizmach, dotyczy innych grup populacji i wymaga odmiennych metod interwencji:
- Klasyczny udar cieplny jest zdecydowanie najczęstszą przyczyną przedwczesnej śmiertelności i problemów zdrowotnych związanych z upałami. Występuje on wtedy, gdy organizm nie jest w stanie samodzielnie regulować temperatury w reakcji na gorąco, nawet bez podejmowania znacznej aktywności fizycznej. Kojarzony jest głównie ze starszym wiekiem oraz istniejącymi wcześniej schorzeniami fizycznymi i psychicznymi.
- Wysiłkowe ryzyko termiczne pojawia się, gdy wewnętrzna produkcja ciepła przez organizm podczas aktywności fizycznej przewyższa jego zdolności do chłodzenia, szczególnie w gorących lub wilgotnych warunkach. Może ono wystąpić nawet u młodszych, ogólnie zdrowych ludzi.
Ponadto Londyn cierpi z powodu tak zwanego "efektu miejskiej wyspy ciepła", przez który temperatury w stolicy są znacznie wyższe niż na obszarach położonych tuż poza nią, co wynika z gęstej i wysokiej zabudowy miasta.
Wiele osób w stolicy dojeżdża również do pracy, w tym metrem, gdzie temperatury w trakcie fali upałów potrafią drastycznie wzrosnąć.
Stołeczny komisarz ds. jazdy na rowerze i pieszych, Will Norman, zaznaczył, że zielony skwer porośnięty drzewami może być podczas upałów nawet o 4°C chłodniejszy niż plac pokryty wyłącznie betonem i budynkami. Pojawiły się również ostrzeżenia, że zmiany klimatyczne mogą doprowadzić do rozprzestrzeniania się pożarów lasów i nieużytków aż do centrum Londynu.
Synoptycy przewidują, że okres gorącej pogody w Londynie jest już tuż za rogiem. Według BBC Weather, stolica będzie cieszyć się temperaturami sięgającymi 27-30°C w okresie od soboty 13 czerwca do środy 17 czerwca.
Komisja ds. planowania i rewitalizacji podkreśliła, że badania sugerują, iż do 2050 roku niemal 92 procent istniejących domów może być zagrożonych przegrzewaniem, jeśli nie zostaną wprowadzone odpowiednie modyfikacje adaptacyjne.