Simon Cowell z partnerką Lauren Silverman. (Fot. Karwai Tang/WireImage via Getty Images)

Simon Cowell miał kolejny poważny wypadek na rowerze

Juror brytyjskiego i amerykańskiego 'Mam talent' półtora roku temu złamał kręgosłup podczas przejażdżki na rowerze elektrycznym. Niewiele chyba go to nauczyło, bo teraz miał kolejny wypadek – złamał rękę i poranił twarz. Na dodatek jechał bez kasku.

62-latek jechał na rowerze elektrycznym w okolicach swojego domu w Londynie. Jak donosi "The Sun", wpadł w poślizg na mokrej ścieżce. Przeleciał nad kierownicą przy prędkości ponad 30 km/h. Ten wypadek mógł zakończyć się tragedią, gdyż Cowell nie miał kasku.

W szpitalu okazało się, że złamał rękę. Pamiątką po wypadku są też niewielkie rany na twarzy. Gwiazdor został wypuszczony ze szpitala jeszcze tego samego dnia.

Do incydentu doszło dzień po tym, jak Cowell zakończył zdjęcia do nowego sezonu brytyjskiej edycji "Mam talent". Materiały promocyjnie będzie jednak musiał nagrywać z ręką w gipsie.

"Pomimo że jest to już jego drugi poważny wypadek, Simon upiera się, że nie zaprzestanie jeździć na rowerze, ale zacznie nosić kask" – dziennik dowiedział się od swojego źródła.

Dla przypomnienia, w sierpniu 2020 r. Cowell przewrócił się podczas przejażdżki na swoim nowym rowerze elektrycznym przed swoim domem w Malibu. Złamał wtedy kręgosłup i musiał przejść operację. Niewiele brakowało, a byłby już do końca życia przykuty do wózka inwalidzkiego. 

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Co o tym myślisz?
Ładuję...
Kurs NBP
GBP
4.9284
+0.0065
EUR
4.2530
+0.0049
USD
3.6878
+0.0111
CHF
4.6093
+0.0063
Forex
Źródło: currencybeacon.com
Ładuję...

Ogłoszenia

Wiadomości

Wydarzenia

Menu