Liczba krótkoterminowych ofert najmu dostępnych na rynku w Londynie, w szczególności za pośrednictwem portalu Airbnb stale rośnie. (Fot. LIONEL BONAVENTURE/AFP via Getty Images)

Airbnb największym zagrożeniem dla sektora nieruchomości w Londynie?

Przeprowadzone przez firmę Propalt badania wykazały, że setki tysięcy londyńskich mieszkań przeznaczonych na wynajem może w najbliższych latach zniknąć z rynku, jeśli ich właściciele przerzucą się na wynajmowanie nieruchomości krótkoterminowo za pośrednictwem serwisów typu Airbnb - donoszą miejscowe media.

Specjalizująca się w badaniach rynku nieruchomości firma Propalt przeanalizowała 2 800 ofert krótkoterminowego wynajmu dostępnych w Londynie w ciągu ostatnich trzech lat i odkryła, że ponad jedna piąta z nich wynajmowana była wcześniej najemcom długoterminowym.

Dalsza analiza przeprowadzona przez firmę ujawniła istnienie ponad 10 000 mieszkań będących własnością tych landlordów, którzy z czasem zaczęli je wynajmować na krótkie pobyty turystyczne. Ekstrapolując te dane na dynamicznie rozwijający się rynek wynajmu nieruchomości w stylu Airbnb, można stwierdzić, że w kolejce do takiej zamiany mogą czekać "setki tysięcy nieruchomości".

Właściciele nieruchomości ulegają pokusie przechodzenia z tradycyjnego modelu wynajmu na udostępnianie swoich lokali przez internet na krótkie terminy ze względu na możliwość osiągnięcia większych zysków i niższe opłaty. "Jest to rosnący trend, który znacznie zmniejszy pulę dostępnych mieszkań na wynajem długoterminowy" – stwierdzono w raporcie.

Według Marcusa Dixona, dyrektora ds. analiz rynku mieszkaniowego w JLL, w czasie pandemii wielu właścicieli nieruchomości przerzuciło się na platformy umożliwiające wynajem krótkoterminowy, ponieważ wzrósł popyt na tego typu oferty w Londynie.

Dixon zaznaczył jednak, że istnieje nadzieja na powrót do równowagi. "Dotychczasowe doświadczenia sugerują, że czasami mogą to być krótkotrwałe zmiany, ponieważ właściciele często są zmęczeni dodatkowymi zobowiązaniami związanymi z wynajmem krótkoterminowym i wracają do wcześniejszych modeli" - dodał.

Tymczasem wiele platform wynajmu krótkoterminowego, w tym Airbnb, podpisało w tym tygodniu porozumienie w sprawie udostępniania danych do Krajowego Biura Statystycznego (ONS). Wiosną po raz pierwszy opublikowane zostaną zbiorcze i zanonimizowane dane dotyczące liczby turystów i długości ich pobytu, a ministrowie będą mogli dzięki temu lepiej przyjrzeć się funkcjonowaniu tej branży.

Kluczowi eksperci zażądali tego lata podjęcia działań ze strony rządu w sprawie wynajmu nieruchomości turystom po tym, jak okazało się, że podczas pandemii wzrosła liczba takich lokali w Londynie.

Informacje zebrane przez organizację Generation Rent wykazały, że gminy w stolicy zarejestrowały większą liczbę mieszkań wyposażonych, ale niebędących głównymi miejscami zamieszkania ich właścicieli w październiku 2022 r. niż w tym samym miesiącu w 2019 r. - pomimo tego, że Covid ograniczył wyjazdy zagraniczne i sprawił, że na rynku nieruchomości spadło zapotrzebowanie na wynajem.

Tymczasem w tym miesiącu okazało się, że w obliczu katastrofalnego niedoboru mieszkań ceny za wynajem w całej stolicy wzrosły o prawie jedną trzecią od szczytowego momentu pandemii.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Co o tym myślisz?
Linki Sponsorowane
Ładuję...
Kurs NBP
GBP
4.9754
-0.0056
EUR
4.2878
+0.0014
USD
3.7720
-0.0036
CHF
4.6516
-0.0010
Forex
Źródło: currencybeacon.com
Ładuję...

Ogłoszenia

Wiadomości

Wydarzenia

Menu