Muzeum Karola Dickensa w Londynie mieści się w dawnym domu pisarza. (Fot. CARL COURT/AFP via Getty Images)

W londyńskim Muzeum Karola Dickensa otwarto wystawę poświęcono traumatycznemu dzieciństwu pisarza

Gdy przyszły autor "Opowieści wigilijnej" skończył 11 lat, jego rodzina popadła w długi i pilnie potrzebowała pieniędzy. Ojciec Karola zabrał go wówczas ze szkoły i wysłał do pracy w fabryce pasty do butów, gdzie Karol harował od 1823 do 1825 r. Niewiele wiadomo o tych doświadczeniach, bo też pisarz ukrywał je ze wstydu. Dopiero dwa lata po śmierci pisarza wspomniał o tym okresie jego biograf.

Teraz z okazji 200-lecia tamtych wydarzeń (Karol Dickens rozpoczął pracę w fabryce we wrześniu 1823 r.) muzeum je zrekonstruowało. Okazuje się, że by wesprzeć rodzinę, nastolatek pracował 10 godzin dziennie, sześć dni w tygodniu. Zajmował się głownie przyklejaniem etykiet na flakoniki z pastą do butów (mieszanki sadzy, wosku pszczelego lub lanoliny, która sprawiała, że buty nie przemakały).

Budynek znajdował się w centrum Londynu, niedaleko obecnej stacji kolejowej Charing Cross. Był zrujnowany i – jako że stał nad brzegiem Tamizy, roiło się w nim od szczurów, co dodatkowo przerażało nastolatka.

Wysiłki dziecka, które było wówczas jedynym członkiem rodziny zarabiającym pieniądze, nie pomogły i kilka miesięcy później John Dickens, ojciec Karola, trafił do więzienia na trzy miesiące. Cytowana przez "The Guardian" Frankie Kubicki, starsza kustoszka Muzeum Karola Dickensa, opowiedziała, że opierająca się na wyzysku praca młodego Karola w fabryce miała zniszczyć jego relacje z rodzicami na całe życie.

"Przedmioty, które pokazujemy, sprawiają, że to doświadczenie jest namacalne. Pozwalają nam też dostrzec degradujący wpływ ubóstwa na życie dziecka i jego rodziny" – dodała kustoszka.

Z drugiej strony owo doświadczenie dziecka, które później wyrosło na jednego z najwybitniejszych pisarzy epoki wiktoriańskiej, znalazło odzwierciedlenie w jego twórczości. Pomogło mu stworzyć takie ikoniczne postacie dzieci naznaczonych tragicznym losem, jak Oliver Twist czy David Copperfield.

Wśród wystawionych eksponatów są ryciny pokazujące warunki panujące w fabrykach takich jak Warren's Blacking Warehouse i butelka pasty do butów, pochodząca z tejże manufaktury. Ta ostatnia jest niezwykłym znaleziskiem. W 2006 r. archeolodzy wydobyli ją ze starej studni na lód, którą w XIX w. wykorzystywano jako wysypisko śmieci.

Dołączono również listy, napisane przez jego ojca, które uwidaczniają nieczułość rodzica na los dziecka, a przy tym ujawniają trudności finansowe, z jakimi borykała się rodzina.

Muzeum Karola Dickensa mieści się w dawnym domu pisarza (mieszkał w nim z rodziną od 1837 do 1839 roku). Wystawa "Blacking Factory" – mieszcząca się w dawnym gabinecie Dickensa - będzie czynna do 21 stycznia 2024 roku.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Co o tym myślisz?
Linki Sponsorowane
Ładuję...
Kurs NBP
GBP
5.1635
-0.0150
EUR
4.3789
-0.0008
USD
3.9132
+0.0021
CHF
4.6926
-0.0016
Forex
Źródło: currencybeacon.com
Ładuję...

Ogłoszenia

Wiadomości

Wydarzenia

Menu