Social media nie są tak szkodliwe, jak sądzono? (Fot. PAP/EPA)

Badacze o szkodliwości korzystania z Facebooka: Brak na to dowodów

Wiele krajów, w tym Wielka Brytania, rozważa wprowadzenie przepisów chroniących użytkowników mediów społecznościowych przed szkodami, jakie mogą wyrządzić ich psychice. Na cenzurowanym znalazł się zwłaszcza koncern Meta, właściciel Facebooka i Instagrama. Naukowcy z Oxford Internet Institute nie znaleźli jednak żadnych dowodów na szkodliwy wpływ social mediów.

Naukowcy z Oxford Internet Institute (OII) w swoim badaniu przeanalizowali, jak zmieniało się samopoczucie mieszkańców 72 krajów w miarę wzrostu popularności Facebooka.

"Zadaliśmy sobie pytanie, jak zmienia się dobrostan mieszkańców tych państw pod wpływem coraz większego nasycenia życia mediami społecznościowymi. Powszechnie uważa się, że jest to szkodliwe dla dobrego samopoczucia. Ale dane, które zebraliśmy i przeanalizowaliśmy, nie wykazały, że tak jest w istocie" - przekazał w BBC prof. Andrew Przybylski, szef Oxford Internet Institute.

Założony w 2004 roku Facebook na zawsze zmienił sposób komunikacji między ludźmi. (Fot. Getty Images)

W badaniu wykorzystano dostarczone przez Facebooka zbiorcze dane na temat wzrostu liczby użytkowników w każdym kraju w latach 2008-2019 z podziałem na dwie grupy wiekowe: 13-34 i powyżej 35 lat. Zespół OII porównał te dane z danymi dotyczącymi jakości samopoczucia prawie miliona osób, zebranymi przez Instytut Gallupa w ramach Gallup World Poll Survey

Już poprzednie badania prowadzone przez prof. Przybylskiego wykazały niewielki związek między korzystaniem z technologii przez nastolatków a problemami ze zdrowiem psychicznym. Nowy raport dotyczył jednak ogólnego wpływu korzystania z Facebooka na całą populację danego kraju. 

Wyniki nie uwzględniały więc grup szczególnie wrażliwych, dlatego - jak przyznaje prof. Przybylski - negatywny wpływ na małe społeczności użytkowników mógł pozostać niezauważony, jeśli rekompensował go pozytywny wpływ na inne grupy. Nie analizowano również zagrożeń związanych z konkretnymi rodzajami treści, np. materiałami promującymi samookaleczanie.

Prof. Przybylski nie ukrywa jednak, że aby precyzyjnie odpowiedzieć na pytania dotyczące wpływu mediów społecznościowych, badacze potrzebują lepszego dostępu do danych od firm technologicznych.

Wiele krajów zaostrza legislację, aby chronić użytkowników sieci przed nienawiścią w social mediach. (Fot. Getty Images)

"Mamy w kwestii mediów społecznościowych sytuację, w której garstka ludzi krzyczy: wilk! Ale tak naprawdę nie mamy danych, nie mamy materiałów potrzebnych do zbudowania wykrywacza wilków" - stwierdził naukowiec.

Brytyjska ustawa o bezpieczeństwie w sieci (OSB) jest na końcowym etapie prac legislacyjnych. Została stworzona z myślą o ochronie ludzi przed szkodami wynikającymi z korzystania z internetu. Jej autorzy priorytetowo traktują ochronę dzieci. 

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Co o tym myślisz?
Linki Sponsorowane
Ładuję...
Kurs NBP
GBP
4.9810
+0.0164
EUR
4.2864
+0.0022
USD
3.7756
+0.0202
CHF
4.6526
+0.0155
Forex
Źródło: currencybeacon.com
Ładuję...

Ogłoszenia

Wiadomości

Wydarzenia

Menu