USA: Cztery osoby zginęły w strzelaninie w Farmington w Nowym Meksyku
"Sprawca zginął na miejscu. W tej chwili nie ma innych znanych zagrożeń" - oznajmiła na Facebooku policja.
Tożsamość napastnika nie została jeszcze ustalona, a sprawa jest traktowana jako "otwarte dochodzenie" - poinformowała Megan Mitchell z biura szeryfa hrabstwa San Juan. Jak podaje CNN, sprawca miał 18 lat.
Szef policji Steve Hebbe wyjaśnił, że podczas ataku mężczyzna użył karabinu typu AR-15 i dwóch innych pistoletów, gdy strzelał w kierunku co najmniej sześciu domów i przypadkowych przechodniów.
Dwaj policjanci zostali ranni w wymianie ognia, w której zginął napastnik; są w szpitalu, ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. W czasie strzelaniny interweniowała zarówno policja hrabstwa, jak i policja stanowa.
Wielu rannych zostało hospitalizowanych; nadal nie jest znana ich liczba.