Szwedzkie media oceniły powrót Ibrahimovica jako ogromne wzmocnienie drużyny, która dzięki temu otrzymała "inny wymiar". (Fot. Getty Images)

Ibrahimovic: Obiecałem selekcjonerowi wygrywanie meczów

Wczorajsza konferencja prasowa szwedzkiej federacji piłkarskiej w Sztokholmie została zdominowana sprawą powrotu do reprezentacji, po prawie pięciu latach, 39-letniego napastnika AC Milan Zlatana Ibrahimovica.

"Jestem tutaj nie tylko jako Zlatan, lecz dlatego, że wiem i czuję, że mogę pomóc. Że mogę dać rezultaty ważne dla całego kraju, którego jestem częścią. Z drugiej strony wiem, że jestem tylko kawałkiem łamigłówki i puzzli, którą ułoży nasz selekcjoner Janne Andersson. Z mojej strony obiecałem mu wygrywanie meczów" - oświadczył Ibrahimovic.

Reprezentacja Szwecji rozpoczęła wczoraj zgrupowanie w Sztokholmie przed meczami eliminacji do mistrzostw świata 25 marca z Gruzją i 28 marca z Kosowem oraz meczem towarzyskim 31 marca z Estonią. W tegorocznych mistrzostwach Europy będzie grupowym rywalem Polski.

Ibrahimovic przypomniał, że w Milanie wielu piłkarzy jest od niego młodszych prawie o połowę: "Ja jednak jestem treningowym narkomanem i utrzymuję się w takiej formie, że na treningach doprowadzam swoich kolegów do granic wytrzymałości, aż proszą o litość. Chce pokazać, że to nie wiek, w moim przypadku prawie 40 lat, świadczy o klasie piłkarza, lecz jego forma fizyczna".

Nawiązując do kontrowersji z numerem na koszulce, opisywanych szeroko przez szwedzkie media, Ibrahimovic przyznał, że Andersson zapytał o to już podczas spotkania w Mediolanie. "Powiedziałem, że numer koszulki nie ma dla mnie znaczenia, a liczy się tylko jej kolor. Najważniejsze, że wróciłem i będę słuchał hymnu mojego kraju na stadionie narodowym w żółto-niebieskim stroju" - zaznaczył.

Po przylocie do Sztokholmu i spotkaniu z pozostałymi piłkarzami drużyny Ibrahimovic podkreślił, że otrzymał nieoczekiwany prezent świadczący o ciepłym przyjęciu przez zespół, który bez niego wywalczył awans do ME, a on "tylko przyszedł na gotowe".

"Alexander Isak od razu zaproponował mi oddanie 11, z której jest tak dumny, a Emil Forsberg swojej 10. Zaczynam nowy rozdział w reprezentacji. Po tym jak zawsze grałem w niej z 10, to tym razem będzie to 11. Ale chęć oddania swoich koszulek to naprawdę wzruszający gest" - przyznał Ibrahimovic.

Szwedzkie media oceniły powrót Ibrahimovica jako ogromne wzmocnienie drużyny, która dzięki temu otrzymała "inny wymiar". Dziennik "Expressen" skomentował, że "teraz ze Zlatanem możemy wszystko", a "Aftonbladet", że "ME nie będzie już wyjazdem czarterowym, jak sądzili sceptycy, lecz walką o złoto".

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Co o tym myślisz?
Linki Sponsorowane
Ładuję...
Kurs NBP
GBP
4.9754
-0.0056
EUR
4.2878
+0.0014
USD
3.7720
-0.0036
CHF
4.6516
-0.0010
Forex
Źródło: currencybeacon.com
Ładuję...

Ogłoszenia

Wiadomości

Wydarzenia

Menu