Piłkarska Liga Narodów: Polska rozbiła Rumunię, remis Francji z Włochami
To najwyższe zwycięstwo Biało-Czerwonych od 5 września 2021 roku, kiedy pokonali San Marino 7:1. Trzy gole uzyskał Robert Lewandowski, który powiększył strzelecki dorobek w kadrze do 92 trafień.
Kluczowa sytuacja miała miejsce w 22. minucie. Lewandowski został sfaulowany w polu karnym przez Radu Dragusina, który otrzymał za to przewinienie czerwoną kartkę. 38-letni napastnik wykorzystał rzut karny, dając Polsce prowadzenie.
Przewagę zawodnika Biało-Czerwoni na dobre wykorzystali w drugiej połowie i już w 49. minucie prowadzili 3:0. Najpierw Nicola Zalewski przedarł się lewą stroną i asystował Lewandowskiemu. Następnie piłka po strzale Przemysława Frankowskiego odbiła się od rumuńskiego obrońcy Virgila Ghity i wpadła do bramki.
Polacy wciąż napierali. W 62. minucie rumuński pomocnik Razvan Marin podał do tyłu w pole karne. Piłka trafiła do Piotra Zielińskiego, który przelobował bramkarza i podwyższył na 4:0. Po chwili było już 5:0. Sebastian Szymański dośrodkował z rzutu rożnego, a gola głową strzelił Jan Bednarek.
Lewandowski w 86. min przedryblował kilku obrońców w polu karnym i zanotował 92. trafienie w drużynie narodowej, a zarazem siódmego hat-tricka.
W Zenicy spotkały się natomiast dwie najlepsze drużyny grupy B4. W meczu, którym z bośniacką kadrą żegnał się 40-letni Edin Dżeko, pierwsi z gola cieszyli się goście. W 61. minucie trafił Viktor Gyokeres i jako pierwszy może się pochwalić bramkami w sześciu z rzędu meczach Ligi Narodów.
W 80. minucie wyrównał młody następca Dżeko - 19-letni napastnik Juventusu Turyn Kerim Alajbegović.
Szwedzi prowadzą w tabeli z siedmioma punktami. Bośnia ma pięć, Polska - cztery, a Rumunia - zero.
W poniedziałek Biało-Czerwoni zagrają na wyjeździe z Bośnią, a Rumunia podejmie Szwecję.
W piątek rozegrano dwa mecze grupy 1 dywizji A.
Francja w starciu z Włochami prowadziła od 55. minuty po golu Michaela Olise, ale nie zdołała odnieść trzeciego zwycięstwa pod wodzą Zinedine'a Zidane'a. W 68. wyrównał Alessandro Bastoni.
Belgia natomiast gładko pokonała u siebie Turcję 3:0, a bramki zdobyli weterani — dwie Kevin de Bruyne, a jedną Romelu Lukaku.
W tabeli Francja ma siedem punktów, Belgia - sześć, Włochy - cztery, a Turcja - zero.
W czwartek do największej niespodzianki doszło w Salonikach, gdzie Grecja zremisowała z Holandią 2:2. Grecy, którzy byli blisko zwycięstwa, na półmetku są liderem grupy A2. Wcześniej wygrali 1:0 z Niemcami w Augsburgu.
Dokończenie 3. kolejki LN - dzisiaj, a najciekawiej zapowiadają się mecze w grupie A Czechy - Hiszpania i Chorwacja - Anglia.