Kierownik ambasady RP w Dublinie: Polscy emigranci są niezbędną częścią irlandzkiego społeczeństwa
Michalski ocenił, że ogólnie rzecz biorąc Polacy, których w Irlandii żyje ok. 100 tysięcy, dobrze wpisują się w to społeczeństwo. "Widzimy, jak z biegiem lat bardzo duży segment polskiej społeczności jest coraz lepiej zintegrowany. Irlandia jest bardzo przyjaznym krajem. Polaków i Irlandczyków łączy wiele również takich emocjonalnych spraw" – ocenił charge d'affaires ad interim RP w Irlandii.
Pytany czy polska społeczność może odczuwać niepokój związany z pojawiającymi się w Irlandii antyimigranckimi protestami, wystąpieniami i zamieszkami, Michalski podkreślił, że pracownicy ambasady nie zauważyli niechęci w stosunku do polskiej społeczności.
"Powiedziałbym, że Polacy w pewnym sensie są teraz niezbędną częścią irlandzkiego społeczeństwa. Czasami są takie segmenty gospodarki i życia społecznego, które wymagają uzupełnienia. Polacy, jak mi się wydaje, dostarczają świeżości, optymizmu, są uważani w znakomitej większości za bardzo dobrych, solidnych pracowników" - ocenił kierownik placówki.
Dodał jednocześnie, że nie oznacza to, że część polskich imigrantów nie jest dotknięta przez problemy społeczne, takie jak kryzys bezdomności, który jest wyzwaniem w całej Irlandii.
Zdaniem dyplomaty polskim imigrantom łatwo jest nawiązać wspólny język z ludźmi urodzonymi w Dublinie czy Cork.
"Myślę, że historia narodu, który jest kształtowany w cieniu wielkich potęg, generuje podobne cechy charakteru. Czasami to w rozmowach z Irlandczykami wychodzi, że dostrzega się pewną wspólnotę historycznego losu, podobieństwa. To na pewno zbliża" – ocenił, dodając, że dużą rolę odgrywa również fakt, że oba społeczeństwa przez wieki bazowały na kulturze katolickiej.
Michalski podkreślił, że polscy dyplomaci od dawna starają się przybliżać wspólną, polsko-irlandzką historię, za pośrednictwem historycznych postaci.
Jedną z nich jest Paweł Edmund Strzelecki. "W Polsce wiele osób kojarzy tego odkrywcę głównie na podstawie jego podróży do Australii i zdobycia Góry Kościuszki. Ale nie wszyscy wiedzą, że w Irlandii połowa XIX wieku pamiętana jest jako czas wielkiego głodu, a Strzelecki odegrał bardzo dużą rolę, pomagając w dystrybucji pożywienia dla dzieci. Szacuje się, że dzięki organizacji masowej dystrybucji żywności udało się przeżyć nawet około 200 tysiącom dzieci" – podkreślił Michalski
5 października w Glenties w hrabstwie Donegal odbędzie się odsłonięcie tablicy pamiątkowej poświęconej Strzeleckiemu.