Nielegalny wynajem przez platformy takie jak Airbnb to w Londynie ogromny problem. Szacuje się, że nawet ponad połowa z ofert wynajmu krótkoterminowego w stolicy Wielkiej Brytanii łamie przepisy. (Fot. Getty Images)

Londyn: Właściciele nielegalnych kwater typu Airbnb pod lupą skarbówki

Właściciele nieruchomości w Londynie, którzy oferują wynajem krótkoterminowy w systemie Airbnb i pokrewnych platformach, ignorując przy tym obowiązujące prawo, muszą liczyć się z nową skoordynowaną akcją organów podatkowych.

Rada dzielnicy Westminster (Westminster City Council) podejmuje zdecydowane kroki, aby zyskać wgląd do baz danych urzędu skarbowego (HMRC). Pozwoli to na natychmiastowe identyfikowanie osób prowadzących taką działalność niezgodnie z prawem.

Szef rady, Paul Swaddle, skierował oficjalne pismo do ministra w Kancelarii Premiera (Cabinet Office) Pata McFaddena. Apeluje w nim o nawiązanie ścisłej ukierunkowanej współpracy, która pomoże opanować kryzys w samym sercu stolicy.

Urzędnicy podejrzewają, że ogromna liczba kwater krótkoterminowych w centralnym Londynie drastycznie łamie tzw. regułę 90 dni. Przepis ten definiuje maksymalny czas, przez jaki nieruchomość w Londynie może być wynajmowana turystom w ciągu roku bez konieczności uzyskania specjalnego pozwolenia budowlano-planistycznego.

Zgodnie z brytyjskim prawem (Deregulation Act 2015), w aglomeracji Wielkiego Londynu można wynająć całe mieszkanie lub dom na cele turystyczne maksymalnie przez 90 dni w roku kalendarzowym bez konieczności uzyskiwania specjalnego pozwolenia (tzw. planning permission). Przepis ten ma chronić rynek mieszkaniowy przed drastycznym wzrostem cen i brakiem lokali dla stałych mieszkańców. (Fot. Getty Images)

Radny Swaddle ujawnił, że Krajowa Inicjatywa ds. Zwalczania Nadużyć (National Fraud Initiative – NFI), czyli publiczno-prywatny system wymiany informacji operacyjnych, prowadzi już zaawansowane rozmowy z HMRC w sprawie formalnego porozumienia o udostępnianiu baz danych.

Wynajem pokoi czy całych mieszkań turystom za pośrednictwem platform takich jak Airbnb czy Booking.com stał się dla wielu Londyńczyków popularnym źródłem dochodu. Według szacunków urzędu, na terenie samego tylko Westminsteru funkcjonuje ponad 13 000 obiektów oferowanych na krótki termin.

Urzędnicy wskazują jednak, że co najmniej 2 700 właścicieli czerpie zyski całkowicie nielegalnie, drastycznie przekraczając 90-dniowy limit taryfowy. Taki stan rzeczy uderza bezpośrednio w stałych mieszkańców dzielnicy, którzy regularnie skarżą się na uciążliwy hałas generowany przez rotujące grupy turystów oraz zalegające na ulicach sterty śmieci, co odbija się negatywnie na estetyce i komforcie życia w okolicy.

W londyńskim segmencie Airbnb zdecydowanie dominują samodzielne mieszkania (apartamenty) o mniejszym metrażu. Struktura rynku odzwierciedla zarówno specyfikę lokalnej architektury (duża gęstość zaludnienia, przewaga budynków wielorodzinnych), jak i profil turystów, wśród których przeważają pary, single oraz osoby podróżujące służbowo. (Fot. Getty Images)

Nowe procedury mają również zintensyfikować działania rady prowadzone we współpracy z Cabinet Office oraz samym koncernem Airbnb. Chodzi o jak najszybsze wyeliminowanie nielegalnego podnajmu turystycznego w lokalach komunalnych i zasobach socjalnych należących do miasta.

W ramach intensyfikacji działań przeciwko nieuczciwym najemcom, National Fraud Initiative zaczęło już gromadzić i analizować dane przesyłane bezpośrednio przez administrację Airbnb w celu tropienia oszustw w mieszkalnictwie komunalnym. 

Lokalna administracja wierzy, że integracja baz danych urzędu skarbowego (HMRC), rejestrów gminnych oraz systemów rezerwacyjnych da urzędnikom ogromną szansę na skuteczne wykrywanie nadużyć finansowych tam, gdzie do nich dochodzi.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Co o tym myślisz?
Linki Sponsorowane
Ładuję...
Kurs NBP
GBP
5.1759
+0.0406
EUR
4.3855
+0.0110
USD
3.9116
+0.0235
CHF
4.7166
+0.0224
Forex
Źródło: currencybeacon.com
Ładuję...

Ogłoszenia

Wiadomości

Wydarzenia

Menu