Kreml o ataku przy granicy z Polską: Armia będzie kontynuować działania na całym terytorium Ukrainy
"Jeśli dobrze rozumiem chodzi o terytorium Ukrainy. Nasi wojskowi wypełniają swoje zadania na całym terytorium Ukrainy i będą nadal to robić" – poinformował Pieskow, cytowany przez rosyjskie media państwowe, na które powołuje się Reuters.
Jak poinformowały ukraińskie koleje Ukrzaliznycia na Facebooku, krótko przed uderzeniem rosyjskich dronów na stacji granicznej Jagodzin znajdował się pociąg dyplomatyczny, którym podróżowali m.in. doradcy ds. bezpieczeństwa kilku państw UE oraz byli europejscy przywódcy, w tym były premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson.
W innym pociągu, który w chwili ataku znajdował się na stacji, był David Petraeus, dyrektor CIA w latach 2011-2012.
Jak wynika z komunikatu Sił Powietrznych Ukrainy, w atakach przeprowadzonych w niedzielę armia rosyjska uderzyła w obiekty w zachodniej części Ukrainy, w tym w obwodach graniczących z Polską.
Premier Donald Tusk w niedzielę na specjalnej odprawie służb podkreślił, że eskalacja działań Rosji staje się faktem, a jej przykłady są coraz bliżej naszej granicy.