US Open: Odpadli kolejni Polacy, została tylko Świątek
W pierwszej rundzie wielkoszlemowego turnieju US Open w Nowym Jorku odpadła Magdalena Fręch, która przegrała z rozstawioną z numerem 14. Amerykanką Ivą Jovic 5:7, 3:6.
Podobny los spotkał Magdę Linette w meczu z Brytyjką Francescą Jones (4:6, 6:1, 3:6), a jeszcze wcześniej Maję Chwalińską, która uległa reprezentantce gospodarzy, Amerykance Taylor Townsend, w dwóch setach 2:6, 3:6.
Także Hubert Hurkacz odpadł w drugiej rundzie. Jego mecz z rozstawionym z numerem ósmym Amerykaninem Benem Sheltonem zakończył się wynikiem 3:6, 7:5, 6:7 (3-7), 5:7. 29-letni Hurkacz po raz ósmy rywalizował w US Open i nigdy nie przebrnął drugiej rundy.
Minionej nocy odpadł z turnieju Kamil Majchrzak. Po niezwykle zaciętej i wyrównanej walce przegrał z rozstawionym z numerem 22. Monakijczykiem Valentinem Vacherotem 4:6, 6:4, 6:7 (3-7), 2:6. Dla Polaka to i tak był fantastyczny turniej, w którym po przejściu trzystopniowych kwalifikacji i wygraniu meczu w turnieju głównym pokazał wielką formę.
Iga Świątek zgodnie z planem przeszła pierwszą rundę (6:2, 6:3 z Xiyu Wang). Dzisiaj (czwartek, 3 września) rozegra swój mecz drugiej rundy z Nadią Podoroską. Odpadnięcie reszty kadry oznacza jednak, że cała uwaga i presja polskich kibiców ponownie skupiają się wyłącznie na niej. Iga jest do tego przyzwyczajona, ale to potężny ciężar psychiczny w turnieju, który rządzi się swoimi prawami.