Kolejny mecz Igi na US Open odbędzie się w czwartek, 3 września. (Fot. Getty Images)

US Open: Świątek i Hurkacz awansowali do 2. rundy

Najlepsi polscy tenisiści - Iga Świątek i Hubert Hurkacz - awansowali do drugiej rundy wielkoszlemowego turnieju US Open w Nowym Jorku. Polska tenisistka wycofała się wcześniej z rywalizacji par mieszanych tuż przed startem zmagań singlowych i - jak sama przyznała - miała czas, by się zregenerować. Z kolei Hurkacz wrócił do rywalizacji w US Open po przerwie spowodowanej kontuzą kolana.

Rozstawiona z numerem ósmym polska tenisistka wygrała z Chinką Xiyu Wang 6:2, 6:3. 25-letnia Wang w światowym rankingu zajmuje 80. miejsce.

Sześciokrotna mistrzyni wielkoszlemowa, która US Open wygrała w 2022 roku, z pokonaniem Chinki nie miała większych problemów. Przede wszystkim dobrze funkcjonował serwis Świątek, która nie dość, że nie dała się przełamać, to nawet raz nie broniła break pointa.

Polka wcześniej lub później radziła sobie za to z podaniem Wang. W pierwszym secie przełamała ją wychodząc na 3:1 i zamykając partię 6:2. W drugiej Chinka dłużej utrzymywała się w grze, ale w ósmym gemie Świątek ją przełamała i chwilę później zamknęła mecz.

Świątek grała z Chinką trzeci raz i odniosła trzecie zwycięstwo.(Fot. Getty Images)

Patrząc na statystyki, największa różnicę widać w niewymuszonych błędach. Polka popełniła ich 15, a Wang aż 30.

Większych emocji trudno się spodziewać również w kolejnym meczu Świątek. W czwartek jej rywalką będzie Nadia Podoroska. Argentynka w kwietniu wróciła do gry po ponad rocznej przerwie. Na liście WTA jest obecnie 449. W pierwszej rundzie wygrała ze Szwajcarką Simoną Waltert 4:6, 7:6 (7-5), 6:3. Świątek grała z nią wcześniej tylko raz. Pokonała ją w półfinale French Open 2020.

Z pozostałych Polek odpadła już Maja Chwalińska (20.), która przegrała z Amerykanką Taylor Townsend 2:6, 3:6. We wtorek w pierwszej rundzie Magdalena Fręch zagra z rozstawioną z numerem 14. Amerykanką Ivą Jovic, a Magda Linette zmierzy się z brytyjską kwalifikantką Francescą Jones.

Z kolei Hubert Hurkacz wygrał z Bośniakiem Damirem Dzumhurem 6:4, 4:6, 6:1, 6:1. Polak w światowym rankingu zajmuje 47. miejsce, a Dzumhur 104.

Mecz miał dwa oblicza. Początkowo Hurkacz grał nierówno. Zawodził go serwis i po kilkunastu minutach niespodziewanie przegrywał 1:4. Pięć kolejnych gemów i w efekcie set padły jednak jego łupem.

W drugiej partii 29-letni Wrocławianin również dał się dwa razy przełamać. Tym razem jednak straty nie odrobił i Dzumhur niespodziewanie wyrównał stan meczu.

Od tego momentu na korcie dominował jednak już tylko jeden tenisista i był nim Hurkacz. Wyraźnie podniósł poziom, a rywal prawdopodobnie zaczął też mieć problemy zdrowotne. Dzumhur poprosił w pewnym momencie o przerwę medyczną, a gdy podciągnął koszulkę widać było taśmy naklejone na dolną część pleców i brzucha.

Trzeciego i czwartego seta Polak wygrał w ekspresowym tempie. W obu oddał Bośniakowi tylko po gemie.

Hurkacz nigdy nie przebrnął w US Open drugiej rundy, a w tegorocznej edycji może go czekać trudne zadanie. Jego rywalem w środę będzie albo rozstawiony z numerem ósmym Amerykanin Ben Shelton, albo Holender Tallon Griekspoor.

Już w niedzielę do drugiej rundy awansował Kamil Majchrzak. On już zna swojego kolejnego rywala. Będzie nim rozstawiony z numerem 22. Valentin Vacherot z Monako.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Co o tym myślisz?
Linki Sponsorowane
Ładuję...
Kurs NBP
GBP
5.0248
-0.0275
EUR
4.3211
-0.0100
USD
3.7224
-0.0199
CHF
4.6013
+0.0084
Forex
Źródło: currencybeacon.com
Ładuję...

Ogłoszenia

Wiadomości

Wydarzenia

Menu