Wynik referendum na Islandii, w którym Islandczycy sprzeciwili się wznowieniu negocjacji z UE, jest zdaniem niemieckiej prasy porażką islandzkiego rządu, ale i całej Unii Europejskiej. (Fot. Pexels)

Islandia: W referendum wygrali przeciwnicy wznowienia negocjacji akcesyjnych z UE

Przeciwnicy wznowienia przez Islandię negocjacji akcesyjnych z UE wygrali w referendum – poinformował w niedzielę islandzki nadawca publiczny RUV, powołując się na oficjalne, ostateczne wyniki głosowania. Oznacza to, że kraj pozostanie na na razie poza Wspólnotą.

Według RUV, przeciw wznowieniu rozmów zagłosowało w sobotę 52,8 proc. uczestników plebiscytu (118 tys.), a za - 47,2 proc. (105 tys.). Głosów nieważnych oddano 0,7 proc. (1,6 tys.).

Frekwencja wyniosła 82,5 proc. i była najwyższa od wyborów parlamentarnych w 2009 r., gdy do urn poszło ponad 85 proc. obywateli.

Początkowo spływające w nocy z soboty na niedzielę wyniki częściowe wskazywały na niewielką przewagę zwolenników integracji Islandii z UE. Wynikało to z policzenia głosów z okręgu obejmującego Reykjavik, gdzie wyborcy są bardziej proeuropejscy. Po nadejściu głosów z prowincji w niedzielę nad ranem przewagę zaczęli zdobywać przeciwnicy wznowienia negocjacji.

"Jest zupełnie jasne, że sprawa dalszych negocjacji z UE nie będzie kontynuowana, to naturalny bieg wydarzeń" – skomentowała przegrane referendum premierka Islandii Kristrun Frostadottir. (Fot. Halldor KOLBEINS / AFP via Getty Images)

Tradycyjnie sceptyczni wobec UE są islandzcy rolnicy. Głosy z ostatniego, południowo-zachodniego okręgu wymagały dodatkowego przeliczenia po znalezieniu błędu, co opóźniło podanie wyników.

Socjaldemokratyczna premierka Islandii Kristrun Frostadottir zapowiedziała, że w przypadku odrzucenia propozycji wznowienia negocjacji z UE kwestia ta nie będzie podnoszona do końca kadencji parlamentu, czyli 2028 r.

Islandzkie społeczeństwo było mocno podzielone w sprawie wznowienia rozmów akcesyjnych z UE. W sondażach w ostatnim czasie niewielką przewagę utrzymywali zwolennicy kontynuowania negocjacji.

Osoby popierające integrację kraju z UE liczyły na obniżkę stóp procentowych, niższą inflację i niższe ceny produktów. Argumentowały też, że byłoby to ważnym krokiem w kontekście gróźb prezydenta USA Donalda Trumpa dotyczących przejęcia przez jego kraj kontroli nad duńską Grenlandią.

Wynik referendum na Islandii, w którym większość opowiedziała się przeciwko wznowieniu negocjacji akcesyjnych z UE, to stracona szansa Europy na wzmocnienie bezpieczeństwa; wyjściem z sytuacji może być zacieśnienie stosunków Islandii z Unią w ramach współpracy nordyckiej – oceniła w poniedziałek duńska gazeta "Politiken". (Fot. Pexels)

Przeciwnicy twierdzili z kolei, że dołączenie do UE byłoby ciosem w suwerenność Islandii. Do grupy tej należą rolnicy oraz przedstawiciele branży rybołówstwa i wielorybnictwa, którzy obawiali się ograniczenia kwot połowów lub wprowadzenia zakazów. Przeciwni są również zwolennicy partii opozycyjnych, w tym konserwatywnej Partii Niepodległości.

Islandia złożyła wniosek o członkostwo w UE w 2009 r., w szczytowym momencie światowego kryzysu finansowego. Prace w ramach procesu akcesyjnego zostały zamrożone w 2013 r., gdy eksperci ostrzegali przed potencjalnym rozpadem strefy euro.

Kraj jest już w dużej mierze zintegrowany z UE poprzez uczestnictwo we Wspólnym Obszarze Gospodarczym, nie obejmuje ono jednak polityki pieniężnej, rolnictwa, rybołówstwa oraz bezpieczeństwa. Islandia należy również do strefy Schengen.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Co o tym myślisz?
Linki Sponsorowane
Ładuję...
Kurs NBP
GBP
5.0248
-0.0275
EUR
4.3211
-0.0100
USD
3.7224
-0.0199
CHF
4.6013
+0.0084
Forex
Źródło: currencybeacon.com
Ładuję...

Ogłoszenia

Wiadomości

Wydarzenia

Menu