Arktyka to obszar Ziemi otaczający biegun północny, w którego centrum znajduje się pokryty lodem Ocean Arktyczny. Obecnie staje się jednym z najważniejszych i najbardziej strategicznych szlaków transportowych na świecie. (Fot. Pexels)

Rozpoczął się wyścig o wykorzystanie Arktyki. Przewagę mają Chiny

Rozpoczął się wyścig o zasoby i szlaki handlowe Arktyki, a Zachód jest w nim w tyle za Chinami – ostrzegł dziennik "Financial Times".

Brytyjska gazeta pisze, że efekty globalnego ocieplenia są złowieszcze, ale jednocześnie – czy tego chcemy czy nie – stwarzają okazję do zarobienia pieniędzy. Okazję, którą - według "FT" – najlepiej wykorzystuje teraz Pekin, często z pomocą rosyjskich lodołamaczy.

"Wraz z topnieniem lodu w Arktyce otworzyły się nowe szlaki żeglugowe na Dalekiej Północy. Mogą one radykalnie skrócić czas i zmniejszyć ilość energii wymaganej do transportu towarów z Atlantyku na Pacyfik" - pisze gazeta, dodając, że znikający lód zmieni też mapę geostrategiczną.

"FT" podkreśla, że w tym tygodniu chiński armator uruchomił pierwsze regularne rejsy kontenerowców przez Arktykę. Trasę, która łączy wschodnie wybrzeże Chin z Wielką Brytanią, nazwano "Lodowym Jedwabnym Szlakiem".

 Choć lodu na Arktyce jest coraz mniej, bezpieczna żegluga komercyjna bez specjalistycznych lodołamaczy wciąż jest ograniczona głównie do miesięcy letnich i jesiennych (od sierpnia do października). (Fot. Pexels)

Dziennik "Daily Telegraph" napisał w czwartek o potencjalnym początku nowej ery dla globalnego handlu.

Komentarz redakcyjny "FT" wyraża niepokój rosnącą dominacją Pekinu, który w ciągu ostatnich dwóch dekad potroił produkcję w stosunku do Stanów Zjednoczonych i kontroluje dziś 55 proc. światowego przemysłu stoczniowego. W 2000 roku było to 5 proc.

A Zachód? Gazeta podkreśla, że USA zawarły z Finlandią umowy dotyczące budowy lodołamaczy, a w USA istnieje ponadpartyjne poparcie dla ustawy Ships Act, która ma tchnąć drugie życie w amerykańskie stocznie i doprowadzić do rozbudowy amerykańskiej floty handlowej.

Trasa z Chin do portów Europy Północnej (np. w Wielkiej Brytanii czy Holandii) przez Arktykę trwa od 18 do 20 dni. Tradycyjna droga przez Kanał Sueski zajmuje ponad 40 dni.
(Fot. Pexels)

Dziennik pisze jednak, że według krytyków projekt został rozwodniony pod wpływem amerykańskich importerów, którzy obawiają się wyższych kosztów.

"Rozpoczął się nowy wyścig o zabezpieczenie, eksploatację, a nawet kolonizację topniejącej Arktyki. Jak w wielu innych aspektach dzisiejszych zmian geostrategicznych, Chiny mają na starcie przewagę" - stwierdza "FT".

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Co o tym myślisz?
Linki Sponsorowane
Ładuję...
Kurs NBP
GBP
5.0248
-0.0275
EUR
4.3211
-0.0100
USD
3.7224
-0.0199
CHF
4.6013
+0.0084
Forex
Źródło: currencybeacon.com
Ładuję...

Ogłoszenia

Wiadomości

Wydarzenia

Menu