Pożar w fabryce dronów należącej do amerykańskiej firmy Edge Autonomy w Mārupe, na przedmieściach Rygi – stolicy Łotwy – 7 lutego 2023 roku. Zakład produkuje drony dla ukraińskiej armii oraz sojuszników NATO. (Fot. GINTS IVUSKANS/AFP via Getty Images

Rosja werbuje gangi do aktów sabotażu w zakładach zbrojeniowych w Europie

Rosja przeprowadza falę aktów sabotażu wymierzonych w zakłady zbrojeniowe w Europie, wykorzystując zwerbowanych członków lokalnych grup przestępczych, by testować reakcję NATO – poinformował dziennik "The Telegraph", powołując się na źródła w zachodnich służbach wywiadowczych.

Według brytyjskiej gazety, Rosja organizuje w Europie serię aktów sabotażu wymierzonych w zakłady zbrojeniowe, planując je tak, by nie przekraczały progu mogącego doprowadzić do uruchomienia art. 5 NATO o zobowiązaniu sojuszników do kolektywnej obrony. Działania te mają zwiększać napięcia między sojusznikami i osłabiać ich poparcie dla Ukrainy.

Rosyjskie służby rekrutują do takich operacji członków lokalnych grup przestępczych - dowiedział się "The Telegraph". Za pośrednictwem komunikatorów, takich jak Telegram, pośrednicy przekazują im zadania, za które otrzymują zapłatę w kryptowalutach.

W ostatnim czasie Łotwa zatrzymała trzech swoich obywateli podejrzanych o podpalenie w Estonii budynku należącego do firmy Milrem Robotics z Tallina, produkującej m.in. systemy bezzałogowe dla Ukrainy. Do pożaru doszło w nocy z 14 na 15 sierpnia. Premier Estonii Kristen Michal poinformował, że śledczy badają, czy pożar był wynikiem sabotażu oraz czy mogła stać za nim Rosja.

Milrem Robotics to estońska firma z branży technologii obronnych, która produkuje wojskowe bezzałogowe pojazdy naziemne (UGV – Unmanned Ground Vehicles) oraz oprogramowanie do zarządzania autonomicznymi systemami na polu walki. (Fot. Getty Images)

Pożar wpisuje się w serię podejrzanych lub potwierdzonych aktów sabotażu wymierzonych w łańcuchy dostaw uzbrojenia dla Ukrainy w państwach NATO. Wcześniej w tym roku niemal doszczętnie spłonęła czeska fabryka produkująca drony i sprzęt termowizyjny dla Ukrainy. W śledztwie dotyczącym możliwego udziału Rosji zatrzymano cztery osoby.

10 sierpnia doszło do silnego wybuchu w zakładzie bułgarskiego koncernu EMKO, jednego z największych prywatnych producentów broni w kraju, wytwarzającego dla Ukrainy pociski artyleryjskie kalibru 155 mm. Trzy dni później wybuch nastąpił w zakładzie KNDS Ammo Italy w Colleferro pod Rzymem.

Według "The Telegraph", wschodnie państwa członkowskie NATO , takie jak Polska i kraje bałtyckie, znacznie częściej przypisują Rosji odpowiedzialność za podobne incydenty. Z kolei państwa Europy Zachodniej, takie jak Włochy i Niemcy, z obawy przed eskalacją często zachowują większą ostrożność w łączeniu ich z Moskwą.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Co o tym myślisz?
Linki Sponsorowane
Ładuję...
Kurs NBP
GBP
5.0248
-0.0275
EUR
4.3211
-0.0100
USD
3.7224
-0.0199
CHF
4.6013
+0.0084
Forex
Źródło: currencybeacon.com
Ładuję...

Ogłoszenia

Wiadomości

Wydarzenia

Menu